4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 06.07.2018 14:42 Publikacja: 06.07.2018 18:00
Foto: PAP/ Wojciech Pacewicz
W czerwcu ukazało się nowe wydanie wspomnień obozowych „485 dni na Majdanku" Jerzego Kwiatkowskiego. Po wcześniejszych, ocenzurowanych w latach 60. i 80., jest to pierwsze wydanie prosto z maszynopisu – bez żadnych zabiegów cenzorskich i redaktorskich. Czytelnik może w pełni zapoznać się z odautorskim stylem, który nie zawsze jest piękny, ale w literaturze wspomnieniowej ma swój walor.
Czytałem też niedawne nowe wydanie „Pięciu lat kacetu" Stanisława Grzesiuka, w którym również przywrócono fragmenty usunięte przez cenzurę. Ale o ile w przypadku Grzesiuka cenzura paradoksalnie wyszła autorowi na dobre, bo przywrócone fragmenty są najgłupszymi elementami całej książki, o tyle ze wspomnieniami Kwiatkowskiego jest inaczej. W nowym wydaniu „485 dni na Majdanku" inaczej rysuje się wątek religijności autora, relacji z więźniami sowieckimi, a także frapujący wątek kryminalny, dotyczący kradzieży pożydowskiego złota na terenie obozu i milionowych fortun niektórych kapo.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas