Prof. Wojciech Maksymowicz: Aktyw PiS musiał się najeść
Obaj z Jarosławem Gowinem liczyliśmy się z tym, że w nas uderzą, tylko nie wiedzieliśmy, z której strony nadejdzie cios. Wiedzieliśmy, że będą nas szantażować, przekupywać, a gdy to nie da rezultatów – politycznie mordować - mówi prof. Wojciech Maksymowicz, neurochirurg, minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka.
O czym pisze neurochirurg i były polityk, gdy bierze się za twórczość literacką? Bo pan napisał już dwie książki. To thrillery medyczne, czy może polityczne?
(Śmiech) Nie, to książki historyczne, napisane na podstawie opowieści rodzinnych. Byłem uważnym słuchaczem mojej babci i z tego czerpałem inspirację. Pisałem o tym, co we mnie bardzo mocno i długo siedziało.
Pozostało jeszcze 98% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.