Reklama

Zrozumieć siebie w kościelnej nawie

Ks. Grzegorz Strzelczyk ma swój styl i własny głos, a to w rodzimej teologii znaczy już bardzo dużo. Nie będzie „Nowosielskim w sutannie”, ale też jest inny od filozoficzno-społecznego Tischnera. U niego mamy na wskroś współczesną, bez taryfy ulgowej, dyskusję o Kościele tu i teraz.
Grzegorz Strzelczyk ma swój styl i własny głos, a to w rodzimej teologii znaczy już bardzo dużo

Grzegorz Strzelczyk ma swój styl i własny głos, a to w rodzimej teologii znaczy już bardzo dużo

Foto: ADRIAN TYNC

O teologii trzeba umieć mówić albo milczeć. Przez lata myśl religijna nad Wisłą była iście echolaliczna i opierała się na ciągłym powtarzaniu tego samego, ale innymi słowami. Wpływ na to miały z pewnością przemożna osobowość i spuścizna literacka Jana Pawła II, ale także wieloletnie odseparowanie od różnorodności nowatorskich książek teologicznych powstających na zachód od żelaznej kurtyny.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama