Joanna Lebiedź, pośredniczka, właścicielka warszawskiej agencji Lebiedź Nieruchomości:

- Trudne sytuacje w pracy pośrednika zdarzają się dość często. Spektrum tych problemów jest ogromne. Mogą być związane z samym klientem albo ze stanem (np. prawnym) nieruchomości. Jednym z najtrudniejszych przypadków, z którymi się ostatnio zetknęłam, była próba sprzedaży nieruchomości obciążonej kredytem.

Dług przewyższał wartość rynkową nieruchomości wyłącznie z powodu różnicy kursowej CHF. Bank pierwotnie zezwolił na zwolnienie hipoteki po częściowej spłacie kredytu ze środków pochodzących ze sprzedaży nieruchomości, z jednoczesnym przeniesieniem reszty kredytu na inną nieruchomość.

W rezultacie jednak zmusił właściciela do podpisania aneksu do umowy kredytowej. W tym aneksie zamiast oświadczenia o zgodzie na zwolnienie hipoteki nieruchomości po sprzedaży mieszkania i obciążeniu drugiego mieszkania pozostałą częścią kredytu wpisano, że bank - wedle własnego uznania - po transakcji dokona lub nie dokona zwolnienia hipoteki sprzedawanej nieruchomości.

W efekcie trzech nabywców zrezygnowało z zakupu, a bank przejął oba mieszkania klienta plus dodatkowo jego nieruchomość gruntową.

To jedna z bardziej przykrych historii z ostatniego czasu. Klient do dziś jest bezdomny.