Reklama
Rozwiń
Reklama

Amerykański dyplomata w "maluchu"

Zastępca amerykańskiego konsula w Warszawie jeździ "maluchem". Kupił go 10 lat temu i twierdzi, że bardzo ułatwia mu kontakty z ludźmi. - Mały, ale wariat - mówi o nim.

Publikacja: 23.06.2016 11:50

Amerykański dyplomata w "maluchu"

Foto: Youtube

Na pomysł zakupu samochodu wpadła żona dyplomaty. Rodzina miała już jeden duży, więc stwierdziła, że do poruszania się po zatłoczonej Warszawie przyda się mały, ekonomiczny pojazd.

Reklama
Reklama

Dyplomata Daniel Gedacht podczas nauki polskiego zobaczył "mały, śliczny samochód" - pisze RMF FM. Zdecydował się go kupić.

- Na początku szukałem radia. Nie ma. Potem szukałem klimatyzacji. Nie ma. No, ale mogę jednocześnie otwierać oba okna - zaznacza z dumą. 

Gedacht przyznaje, że jego samochód to "mały wariat", bo wciąż się w nim coś psuje, ale podkreśla, że "bardzo kocha" ten kawałek historii polskiej motoryzacji. 

O dyplomacie, który jeździ "maluchem

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama