Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Christoph Schönborn, metropolita wiedeński, nieformalny papieski teolog
Luis Tagle, arcybiskup Manili, zwany „Wojtyłą z Azji”
Marc Ouellet, prefekt Kongregacji ds. Biskupów, jednej z kluczowych w Watykanie
Peter Turkson z Ghany, prefekt dykasterii zajmującej się m.in. ekonomią i ekologią
Pietro Parolin, watykański „premier”, wytrawny dyplomata
Reinhard Marx z Monachium, wielka persona wśród europejskich hierarchów
Robert Sarah, Gwinejczyk, konserwatysta po stronie Franciszka
Seán O’Malley, metropolita Bostonu, twarz Kościoła pokornego
Willem Eijk, prymas Holandii, wyrazista postać Kościoła starego Zachodu
Choć zdrowie i zapał Franciszka nie wskazują na konieczność szybkiego wybrania nowego papieża, to zmiany w składzie konklawe skłaniają do rozważań, kto mógłby być jego następcą. Typowanie potencjalnych kandydatów do przejęcia papieskiego tronu – których zwie się papabili – przypomina grę w totolotka, więc nawet najwytrawniejsi znawcy tematu mają z tym kłopoty. Znane jest powiedzenie, „przyjechał do Rzymu papieżem, a wyjechał kardynałem", co wskazuje na zdradliwość tzw. pewnych informacji o faworytach. Wyniki konklawe z 2005 r. nakazywałaby jednak zwrócić uwagę na tych, którzy przy wyborze obecnego papieża zajęli miejsca trzecie i dalsze. Wedle dostępnych informacji na temat przebiegu wyboru głowy Kościoła sprzed 13 lat, na którym postawiono na Josepha Ratzingera, wygrał on przed kardynałami Carlem Marią Martinim i Jorgem Bergoglio.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: