Bank Rosji rozpoczął największą od dziesięcioleci wyprzedaż złota ze swoich rezerw w grudniu 2025 r. Od tego czasu wyprzedaż trwa dziewięć miesięcy z rzędu. We wrześniu rosyjskie rezerwy złota zmniejszyły się o kolejne 6,2 tony (0,2 miliona uncji), zwiększając ich łączną wielkość do 72,8 miliona uncji – najniższego poziomu od końca 2019 r. Złota w rezerwach Rosji jest dziś mniej o około 62 tony (2 miliony uncji) niż w grudniu 2025 r., wynika z danych banku przytoczonych przez „The Moscow Times”.

118 ton złota w trzy miesiące

Według statystyk Międzynarodowego Funduszu Walutowego, tylko raz w historii nowożytnej, Rosja wyprzedała swoje rezerwy złota tak szybko. Było to w 1998 r., kiedy kraj nawiedził największy kryzys finansowy. W obliczu niewypłacalności państwa, kryzysu walutowego i upadku piramidy obligacji rządowych, Bank Rosji sprzedał wtedy w ciągu trzech miesięcy 118 ton złota (3,8 miliona uncji).

Po tej lekcji Kreml systematycznie gromadził złoto w rezerwach, tak że od końca XX wieku zwiększył stan posiadania ponad pięciokrotnie. Na początku 2022 r. w skarbcu Kremla leżała już ogromna góra złota – 2300 ton. Dawało to Rosji piąte miejsce na świecie pod względem wielkości złotych rezerw.

Czytaj więcej

Złote skarpety Rosjan. Sztabki złota upychane po kieszeniach. To już 200 ton

Wyprzedaż, która rozpoczęła się pod koniec ubiegłego roku, uczyniła z rosyjskiego banku centralnego największego sprzedawcę złota wśród wszystkich banków centralnych na świecie. Jak zauważa Reuters, obecna wyprzedaż złota z rezerw Rosji to lustrzane odbicie operacji resortu finansów z Funduszem Narodowego Dobrobytu (FND), który finansował deficyt budżetowy wywołany wojną Putina.

Rekordowe chińskie zakupy złota z Rosji 

„Ministerstwo Finansów wykorzystuje zgromadzone rezerwy (w tym złoto) do pokrycia deficytu budżetowego w obliczu niedoboru dochodów. Ponieważ dochody z ropy naftowej i gazu spadły w 2026 r., doprowadziło to do wzrostu sprzedaży aktywów FND, w tym złota” – wyjaśnia Aleksandr Potawin, analityk firmy Finam.

Dodaje, że w obecnej sytuacji ogromnego, przekraczającego 7 bln rubli (330 mld zł) deficytu budżetowego, Bank Rosji może wykorzystać sprzedaż złota do pokrycia niedoboru płynności walutowej. Wysokie ceny złota na świecie prawdopodobnie również „sprzyjały decyzji o zintensyfikowaniu sprzedaży tego szlachetnego metalu”.

Czytaj więcej

Hongkong – złoty hub Rosji. Tam sankcje nie działają

Kto kupuje rosyjskie złoto? Jeden wielki klient. Po tym, jak londyński rynek, największy na świecie, zamknął się przed rosyjskim złotem, rosyjscy dostawcy przekierowują eksport na wschód, twierdzi Debajit Saha, analityk z LSEG. Głównie do Chin. Sprzedaż złota z Rosji do Chin rozpoczęła się w pierwszym roku wojny Putina. Od tego czasu przez Hongkong wyeksportowano z Rosji metale szlachetne o wartości 35 mld dol., jak podaje „Financial Times”.

W tym roku Chiny zwiększyły jeszcze zakupy złota rosyjskiego do rekordowych poziomów. Według chińskich danych celnych, od stycznia do lipca do Hongkongu dotarło około 100 ton rosyjskiego złota – trzy razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.