Rok temu Donald Trump został wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych.
- Ten rok było dosyć dobry dla amerykańskiej gospodarki, ale to jest kontynuacja trendu z ostatnich 5 lat. Generalne wyniki są bardzo dobre dla biznesu - ocenił Housh.
Przyznał, że jest rozczarowany, iż wycofano Partnerstwo Transpacyficzne. - To daje innym krajom jak Chiny, Japonia czy Korea Południowa, dużo większą rolę w budowaniu nowej struktury handlu w rejonie Azji i Pacyfiku. To może być długoterminowo kosztowne dla amerykańskich firm – mówił gość.
Przyznał, że w kolejnych latach stosunki gospodarcze między Polską i USA będą ewoluowały. - W kilku sektorach mamy problemy, ale pracujemy nad tym – stwierdził.
Zaznaczył, że coraz więcej jest inwestycji w Polsce w badania i rozwój. - Bardzo wysoki poziom inwestycji jest w sektorze teleinformatycznym. Jest szansa na współpracę przy cyberbezpieczeństwie – mówił.
- Polskie oddziały amerykański firm stanowią coraz ważniejsze elementy globalnych struktur tych firm – dodał.
Z punktu widzenia amerykańskich inwestorów w Polce jest dobra sytuacja, bo w gospodarce nie dominuje jeden sektor. - To zmniejsza ryzyko dla inwestorów - ocenił Housh.
Gość przyznał, że czasami jest konflikt między Unią Europejską a Stanami. Warto pamiętać, że to jest największy system handlu na świecie – stwierdził.
Housh ocenił, że dla Trumpa nadchodzi ciężki czas, bo trudno pogodzić sprawy krajowe przed następnymi wyborami i tym co jest najlepsze w długoterminowych perspektywach rozwoju gospodarki.
- Jestem optymistycznie nastawiony do przyszłych stosunków między Stanami i Polską – prognozował.
Zaznaczył, że w 2018 r. najważniejsze w USA będą wybory do Izby Reprezentantów. - To zdecyduje, co Trump będzie mógł zrobić w reszcie kadencji – podsumował.