We wtorek po południu ministrowie finansów strefy euro „co do zasady" zgadzali się, że Grecja w ostatnich dniach i tygodniach wypełniła stawiane jej warunki i po miesiącach negocjacji może dostać kolejną transzę pożyczki w wysokości od 9 do 11 mld euro. – Będzie decyzja na „tak" – powiedział przed spotkaniem Eurogrupy Michale Noonan, minister finansów Irlandii.
Zarówno on, jak i jego koledzy z Eurogrupy podkreślali wielki wysiłek reformatorski Grecji i ostatnie decyzje parlamentu w Atenach idące w kierunku postulowanym przez pożyczkodawców. Ponieważ jednak głosowania odbyły się dopiero kilka dni temu, to technicznie z wypłatą pieniędzy trzeba będzie jeszcze poczekać.