„Wśród porwanych pracowników Geofizyki Kraków nie ma obywateli RP" – poinformowała na Twitterze Joanna Wajda, rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ambasada RP w Islamabadzie pilnuje sprawy na bieżąco.

Z informacji Agencji Reutera wynika, że do porwania doszło w sobotę po południu. Niedaleko miejscowości Drazinda pracowników Geofizyki Kraków wyciągnięto z samochodów. Na razie żadna organizacja nie przyznała się do porwania.

W 2008 r. Piotr Stańczyk, inżynier pracujący dla spółki w Pakistanie, został porwany przez talibów i wkrótce potem zamordowany.

W czerwcu tego roku Geofizyka popadła w konflikt z lokalnymi pracownikami zatrudnionymi przy kontrakcie realizowanym w Maroku. W sierpniu ewakuowała Polaków zatrudnionych przy projekcie.

Geofizyka Kraków należy do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, specjalizowała się w poszukiwaniu gazu i ropy, jednak więcej projektów nie zrealizuje. W sierpniu rozpoczęła się likwidacja firmy. Jej „produktywne zasoby" mają zostać połączone z Geofizyką Toruń, też należącą do PGNiG.

Na początku listopada RMF FM poinformowało, że do siedziby likwidowanej spółki wkroczyła policja. Funkcjonariusze mieli zabezpieczyć dokumentację w związku z podejrzeniami o nieprawidłowości przy likwidacji i działania na szkodę firmy.