Reklama

Samsung kupił fabryki

Koncern podpisał z Amicą ostateczną umowę zakupu dwóch jej zakładów

Publikacja: 01.04.2010 04:47

Amica mimo słabej kondycji branży poprawia wyniki oraz zwiększa udziały rynkowe

Amica mimo słabej kondycji branży poprawia wyniki oraz zwiększa udziały rynkowe

Foto: Rzeczpospolita

Wczoraj koreański koncern wpłacił na konto Amiki 192 mln zł. Resztę – ok. 31 mln zł – spłaci w dwóch ratach do końca października br. Podpisana 22 grudnia umowa opiewała na 204,5 mln zł, jednak Samsung pokrywa także koszty formalnego wydzielenia ze struktur Amiki fabryk pralek i lodówek oraz płaci za komponenty umożliwiające mu dalszą produkcje sprzętu.

– Pieniądze wpłynęły już na nasze konto. Kwotę 90 mln zł od razu przeznaczyliśmy na spłatę zobowiązań. Większość tych środków przeznaczymy na spłatę naszego zadłużenia – mówi „Rz” Jacek Rutkowski, prezes i główny udziałowiec Amiki Wronki.

Jak mówił prezes w grudniu po podpisaniu umowy, spółka ogółem z tytułu tej transakcji miała otrzymać ok. 240 mln zł.

– Kwota jest niższa, ponieważ udało się nam obniżyć poziom zapasów. Trwa już także operacja formalnego wydzielenia tych zakładów ze struktur Amiki – dodaje Jacek Rutkowski.

Proces zostanie ukończony prawdopodobnie do końca trzeciego kwartału, związany jest z dodatkowymi kosztami, które także będzie pokrywał Samsung. Firmy już wcześniej zapowiadały także, że we Wronkach wokół już istniejących fabryk Amiki powstanie specjalna strefa ekonomiczna. Samsung według informacji „Rz” już miał oficjalnie wystąpić o jej powołanie, Amica zaś jeszcze takiej decyzji nie podjęła.

Reklama
Reklama

Zakup dwóch fabryk przez Samsunga to jedna z najgłośniejszych transakcji na polskim rynku w ostatnich miesiącach. Dla koreańskiego koncernu to także szansa na szybszy podbój europejskich rynków. Dotąd Samsung importował sprzęt AGD z Azji, teraz może szybciej reagować na popyt oraz, co najważniejsze, znacząco obniżyć koszty. Firma nie ukrywa, że ma poważne plany inwestycyjne, aby znacząco zwiększyć obecność w całej Europie.

Transakcję doskonale odebrali też inwestorzy – akcje Amiki od grudnia zdrożały ponad 100 proc. Wczoraj jednak straciły 3,2 proc., do 42,4 zł przy obrotach 3,8 mln zł. Częścią porozumienia jest także dalsza produkcja lodówek i pralek pod marką Amica w zakładach należących już do Samsunga. Zdaniem analityków nawet jeśli umowa nie zostanie przedłużona, to nie jest to dla spółki niebezpieczne. Amica od dawna sprzedaje okapy czy kuchenki mikrofalowe, których produkcję zleca innym firmom, co pozwala na wygenerowanie wyższych marż.

– Przedstawiciele Amiki już sygnalizują, że taka produkcja może dać marże na lodówki i pralki wyższe nawet o 15 punktów proc. – obecnie są one ujemne – mówił „Rz” Andrzej Szymański, analityk DM BZ WBK.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

[mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
InPost w rękach giganta, opuści giełdę. FedEx i Brzoska chcą podbić globalny rynek
Biznes
InPost sprzedany. Rafał Brzoska zostaje, FedEx inwestorem strategicznym
Biznes
Odpolitycznienie państwowych spółek, miliardy z SAFE i wzrosty Orlenu
Biznes
Kanada i Wielka Brytania kuszą Chiny. Waszyngton grozi konsekwencjami
Biznes
Made in Europe. Unijny sposób na protekcjonizm USA i Chin
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama