Łatwiej jest stworzyć markę czy utrzymać jej pozycję w świadomości klientów?
Kluczowym czynnikiem powodzenia w każdym biznesie jest uczciwość. W naszej branży doskonale wiemy, że oferowanie produktu innego, niż obiecujemy to początek końca. Stworzyliśmy markę Zagrodowy w kategorii premium i taki poziom chcemy utrzymać. Przyjęliśmy wysokie standardy etyczne chowu, dbamy o dobrostan zwierząt – nie tylko o ich zdrowie i warunki, w jakich przebywają, ale także o komfort psychiczny. Kurczaki chowane są w warunkach naturalnych, z dostępem do zagrody na powietrzu, mają dużo miejsca na poruszania się. To wszystko ma swoje odzwierciedlenie w smaku i strukturze mięsa. Zagrodowy ma spójną, kruchą strukturę, a po upieczeniu jego mięso jest wyjątkowo smaczne. Nasi konsumenci powracają do smaku, który jest taki jak „kiedyś".
Kurczak taki jak „kiedyś", ale promowany z wykorzystaniem najnowszych narzędzi marketingu, takich jak product placement czy współpraca z blogerami. Niestandardowe sposoby dotarcia do klientów stają się jednak coraz bardziej powszechne. Jak wyróżnić się „bardziej"?
Nie mamy, jak marki wielkich korporacji, ogromnych budżetów reklamowych. Dobraliśmy narzędzia tak, by efektywnie komunikować to, co dla nas najważniejsze: Zagrodowy to najwyższa jakość i wyjątkowy smak. Postawiliśmy głównie na kampanię w prasie kobiecej, billboardy sponsorskie w telewizji, product placement w popularnych programach i serialach, takich jak „Top Chef", „Ojciec Mateusz" czy w telewizji śniadaniowej, działania public relations. Bardzo dużą wagę przykładamy do aktywności w internecie, współpracujemy z blogosferą, jesteśmy w mediach społecznościowych.
Kilka lat temu firma SEDAR postanowiła uczynić Kurczaka Zagrodowego marką ogólnopolską. Nie bali się Państwo, że większa skala działania może oznaczać utratę niepowtarzalnego, regionalnego smaku i charakteru?
W 2010 roku podjęliśmy decyzję, że chcemy udostępnić unikalne produkty naszej marki szerszej grupie konsumentów. Ogólnopolska ekspansja oznaczała wzmocnienie sił sprzedaży, budowę sieci dystrybucji i zaawansowaną logistykę, co zawsze wiąże się z dodatkowymi wyzwaniami i ryzykiem. Nam to się udało. Kluczem do sukcesu była, w mojej ocenie, wierność przekonaniu, że musimy zachować wartość i zalety naszych produktów. Jesteśmy to winni nie tylko klientom, ale i hodowcom Zagrodowego, którzy są bardzo sumienni i z zaangażowaniem podchodzą do swojej pracy. Dlatego, choć mijają kolejne lata obecności produktu na ogólnopolskim rynku, Kurczak Zagrodowy jest taki jak wtedy, gdy był dostępny tylko w regionie Podlasia. I to na pewno się nie zmieni.