Reklama

Jeśli Włosi zapłacą karę, jeden bielik będzie gratis

Komplet ośmiu szkolnych odrzutowców M-346 Master jest już w kraju. Włoski producent będzie musiał jednak zapłacić kary umowne za spóźnienie dostawy – twierdzi MON.
Bielik M-346 ma zrewolucjonizować zaawansowane szkolenie polskich pilotów

Bielik M-346 ma zrewolucjonizować zaawansowane szkolenie polskich pilotów

Foto: AdobeStock

– Nie darujemy ewidentnej nierzetelności w realizacji kontraktu. Nie może być tak, że włoski koncern nie wywiązywał się z umowy, a z braku maszyn AJT w centrum szkolenia pilotów w Dęblinie tłumaczyło się przed opinią publiczną kierownictwo MON – mówi Bartosz Kownacki, wiceszef resort obrony, odpowiedzialny za modernizację armii. Według wiceministra kary umowne naliczane z powodu nieterminowej dostawy bielików – bo taką nazwę noszą w Polsce lekkie odrzutowce M 346 zamówione w koncernie Leonardo, sięgają ok. 100 mln zł. – Na pewno nie ustąpię. Nie zabraknie mi determinacji, aby upomnieć się o swoje. To oznaczałoby, że jednego bielika otrzymalibyśmy od włoskiego producenta za darmo – tłumaczy wiceminister.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".

Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama