Andrzej Zybała

Skąd tyle przemocy w Polsce. Powrót do czasów magnackich?

W Polsce wolniej niż na Zachodzie wychodziliśmy z różnych form przemocy. Widać to w polityce, ale także w nasyceniu nią relacji międzyludzkich.

Polacy z piętnem boskiego szału romantyzmu

Polacy mają trudności w analizie realiów. Koncentrują się na tym, jak być powinno, ulegając często pobożnym życzeniom. Nie oddzielają myśli od czynu, co stawało się źródłem wielu tragedii widocznych w naszej historii.

Polacy są obciążeni przeszłością

Cechy dawnej szlachty obciążały polskie społeczeństwo tradycjami anarchii, dyletanctwa, słomianego zapału czy antyintelektualizmu. Chłopi wdrukowywali w kolejne pokolenia wzorce zachowawczości, służalczości wobec silniejszych i nadużywania władzy wobec słabszych.

Witkacy u źródeł polskich patologii

Historiozoficzne pisma Witkacego nigdy nie cieszyły się takim zainteresowaniem badaczy i komentatorów jak jego dokonania w innych dziedzinach. Stało się tak ze szkodą dla rozwoju polskiej myśli.

Andrzej Zybała: Polityka cynizmu

To obywatele powinni wymuszać lepszy klimat moralny na politykach. Wtedy będą myśleć nie tylko o karierze, lecz również o społeczeństwie – pisze profesor SGH.

Zybała: Sukces PiS z mózgiem w tle

Prawica zwycięża, bo umie się posługiwać metaforami.

W oczekiwaniu na moralniaka

Polska upadła kiedyś na skutek wad społeczeństwa

Wiosna populizmu

Czy po wyborach do PE może dojść do prób cofania zegara europejskiej integracji?

Zybała: Zabójczy hejt polityczny

Media są beneficjentami i ofiarami systemu rządzenia.

Imituje ten, kto nie myśli

Norwid pisał o Polsce jako kraju, gdzie każda książka wychodzi za późno, a każdy czyn za wcześnie. Od XIX w. niewiele się zmieniło - pisze naukowiec i publicysta.