Rok 2025 w świecie mody kończy się z przytupem i w imprezowym, wielkomiejskim nastroju. Taki właśnie klimat ma najnowsza, chyba najbardziej „nowojorska” kolekcja domu mody Chanel, której autorem jest Matthieu Blazy. Projektant zaprezentował ją na jednej z nieczynnych stacji nowojorskiego metra.
Chanel: Pokaz kolekcji Métiers d’art w Nowym Jorku
Moda to już od dawna nie tylko ubrania, istotny jest każdy detal, bo tylko tak buduje się dzisiaj wizerunek marek. Wie o tym Matthieu Blazy, nowy dyrektor kreatywny Chanel, który zorganizował pokaz najnowszej kolekcji Chanel na nieczynnej stacji metra Bowery na nowojorskim Manhattanie.
Kolekcja należy do serii Métiers d’art, w ramach której Chanel chwali się kunsztem swoich krawców i rzemieślników. Kolekcje Métiers d’art prezentowane są raz w roku od ponad dwóch dekad.
Czytaj więcej
Choć po pandemii wydawało się, że teraz będziemy chodzili do pracy w dresach i bluzach – biurowy attire znów obowiązuje. Tak jak garnitur – umierał...
Tegoroczne wydarzenie przyciągnęło mnóstwo gwiazd. Nie zabrakło Tildy Swinton, Lindy Evangelisty, Kristen Stewart, A$APa Rocky’ego, Margaret Qualley, Jona Bon Joviego, pojawił się nawet Martin Scorsese.
Pokaz Chanel w Nowym Jorku był niezwykle teatralny. Wykorzystując schody, filary i inne elementy stacji metra, modelki wcielały się w różne role, nawiązujące do rozmaitych sytuacji, jakie każdego dnia mają miejsce w nowojorskim metrze.
Ten efekt różnorodności udało się osiągnąć Blazy’emu dzięki stworzeniu niezwykle eklektycznej kolekcji. Każda sylwetka była inna, opowiadała własną historię, miała odrębną osobowość – zupełnie jak mieszkańcy Nowego Jorku.
Matthieu Blazy pisze nowy rozdział w historii Chanel
W kolekcji Blazy’ego nie obyło się bez ikonicznych tweedów i eleganckich kompletów. Uwagę przykuwał czarny damski garnitur w białe paski, inny puszczał oko do amerykańskiej popkultury, bo wyzierała spod niego koszulka z logo Supermana. Jedną z tweedowych garsonek zestawiono z białą koszulką z napisem „I <3 NY”.
Blazy bawił się także materiałami i wzorami. Jeden z kompletów wyglądał z daleka jak dżinsowa kurtka ze spodniami, ale w rzeczywistości ubrania uszyto z jedwabiu. Z kolei pozornie „flanelowa” koszula w kratę powstała z tkaniny bouclé.
O ile większość projektów z kolekcji Métiers d’art to ponadczasowe ubrania do noszenia na co dzień, to sporą część kolekcji stanowiły kreacje wieczorowe z cekinami, piórami i efektownymi printami Nie zabrakło też oczywiście nieśmiertelnych małych i dużych czarnych.
Matthieu Blazy’ego powołano na stanowisko dyrektora kreatywnego Chanel w grudniu 2024 roku, aby zmienił nieco kierunek, w który podąża ten dom mody. Zastąpił Virginie Viard, która zajmowała to stanowisko przez 6 lat. Swoją wizję projektant po raz pierwszy zaprezentował w październiku tego roku w ramach tygodnia mody w Paryżu.
Matthieu Blazy po pokazie w Nowym Jorku.
Blazy tchnął w estetykę Chanel powiew świeżości, dzięki czemu jego debiutancka kolekcja została dobrze przyjęta. Jeszcze śmielsza jest najnowsza kolekcja Blazy’ego, którą zainspirowała wybuchowa mieszanka stylów mieszkańców Nowego Jorku, a która jednocześnie zachowywała ducha marki Chanel.