Gabon nie jest potentatem w afrykańskim futbolu. Nie grał nigdy w mistrzostwach świata, choć ostatnio był blisko, bo do bezpośredniego awansu zabrakło tej drużynie punktu, a potem uległa Nigerii w drugiej fazie eliminacji.

W poprzednim Pucharze Narodów Afryki Gabon nie wystąpił i teraz też nie mógł być uważany za faworyta grupy F, skoro za rywali miał reprezentacje Kamerunu i Wybrzeża Kości Słoniowej.

Puchar Narodów Afryki. Minister sportu Gabonu podjął radykalne kroki

Mimo to chyba w kraju uważano inaczej, a już na pewno czego innego spodziewał się rząd, skoro po odpadnięciu z turnieju minister sportu Simplice-Desire Mamboula zdecydował się na tak radykalne kroki. Może czarę goryczy przelał fakt, że reprezentacja straciła szanse na wyjście z grupy już po dwóch meczach.

Czytaj więcej

Maroko na mundialu chce mieć największy stadion świata. Puchar Afryki to wstęp

W pierwszym spotkaniu Gabon przegrał 0:1 z Kamerunem, a potem uległ 2:3 przeciętnej drużynie Mozambiku. Na koniec, kiedy wydawało się, że wreszcie przyjdzie zwycięstwo lub chociaż remis z broniącym tytułu WKS, Gabon dał sobie wbić dwie bramki w końcówce i przegrał 2:3.

Minister w swoim oświadczeniu nazwał postawę drużyny „niehonorową” i stwierdził, że „rząd podjął decyzję o rozwiązaniu sztabu technicznego, zawieszeniu reprezentacji do odwołania oraz usunięciu z kadry zawodników Bruno Ecuele Mangi i Pierre'a-Emericka Aubameyanga”.

Czy FIFA zawiesi Gabon?

Napastnik Olympique Marsylia, a wcześniej także m.in. Arsenalu Londyn i Borussii Dortmund, odpowiedział na platformie X: „Myślę, że problemy reprezentacji są dużo głębsze niż moja skromna osoba”. Przedstawiciele rządu i kibice mogą mieć do Aubameyanga pretensje o to, że wyjechał ze zgrupowania już po drugim meczu, kiedy stało się jasne, że awans jest poza zasięgiem. Oficjalnym powodem opuszczenia kadry były problemy z udem i konieczność skonsultowania się z lekarzami klubowymi.

Czytaj więcej

Puchar Narodów Afryki. Czy gospodarze zdają egzamin?

Takie postępowanie Marsylii skrytykował były już selekcjoner Gabonu Thierry Mouyouma. – Ta pogarda musi się skończyć. Zawodnik został przebadany i dopuszczony do gry przez nasz personel medyczny i komisję medyczną CAF. Podczas meczów FIFA piłkarze są częścią swoich krajów. Proszę po prostu o szacunek dla naszej pracy, naszych decyzji i naszych ambicji – powiedział.

W Afryce ingerencja rządu w świat futbolu to dość częsta praktyka, na którą nie godzi się FIFA. W 2017 r. zawieszona została federacja Mali po tym, jak minister sportu rozwiązał jej komitet wykonawczy.