Od wielu lat kulturystyka zyskuje coraz większą popularność wśród kobiet. Sport ten ma jednak swoją ciemną stronę, przed czym ostrzegają autorzy nowego badania, które ukazało się niedawno na łamach czasopisma naukowego „European Heart Journal”.
Zawodowe kulturystki z wyższym ryzykiem nagłej śmierci z powodu zatrzymania akcji serca
Pierwszą tak szeroko zakrojoną analizę śmierci w gronie kulturystek przeprowadziła grupa kardiologów z czołowych włoskich uniwersytetów w Padwie, Bolonii, Bolzano i Rzymie. Okazuje się, że profesjonalne zawodniczki są znacznie bardziej narażone na nagłą śmierć z powodu zatrzymania akcji serca w porównaniu z kobietami działającymi w innych dziedzinach sportu wyczynowego.
Czytaj więcej
Zaktualizowany przegląd dotychczasowych badań wskazuje, że aktywność fizyczna może w umiarkowany sposób zmniejszać objawy depresji, a jej efekt jes...
Badacze wzięli na warsztat dane dotyczące 9447 kulturystek, które przynajmniej raz wzięły udział w zawodach Międzynarodowej Federacji Kulturystyki i Fitnessu w latach 2005–2020. Następnie przeanalizowali przypadki śmierci wraz z ich przyczynami.
Ustalono, że najczęstszą przyczyną śmierci było nagłe zatrzymanie akcji serca, które odpowiadało za 31 proc. przypadków. Ryzyko śmierci z tego powodu wśród profesjonalnych kulturystek było przy tym ponad 20 razy wyższe w porównaniu z kobietami, które amatorsko uprawiały kulturystykę.
„Zarówno kulturystki, jak i kulturyści często uprawiają intensywne treningi, stosują też głodówki i odwadniają organizm w celu osiągnięcia ekstremalnej sylwetki. Niektórzy zażywają też odżywki poprawiające ich wyniki. Te strategie mogą poważnie zaszkodzić sercu i naczyniom krwionośnym” – tłumaczy dr Marco Vecchiato z Uniwersytetu w Padwie, który kierował badaniem.
Problemy kulturystek nie kończą się na zdrowiu ciała. Eksperci wskazują na czynniki psychospołeczne
Problemy profesjonalnych kulturystek dotyczą też ogromnej presji psychicznej, a także przypadków przemocy. Naukowcy zauważyli wyższy odsetek samobójstw, a także zabójstw w tej grupie profesjonalnych sportsmenek, na poziomie 13 proc. To cztery razy więcej niż w przypadku kulturystów płci męskiej.
„Ta uderzająca różnica sugeruje, że poza ryzykiem sercowo-naczyniowym, sportsmenki w tej dziedzinie mogą mierzyć się ze specyficzną presją psychospołeczną, która prawdopodobnie wiąże się z oczekiwaniami wobec wyglądu, stosowaniem odżywek lub ekstremalnymi wymogami w tym sporcie” – podkreśla dr Vecchiato.
Czytaj więcej
Kobiety, zwłaszcza te po czterdziestce, powinny szczególnie zatroszczyć się o zdrowie swoich stawów poprzez regularne wizyty u lekarza i odpowiedni...
Zdaniem badaczy wyniki, które otrzymali, to przestroga: ceną drogi do osiągnięcia ekstremalnej sylwetki może być zdrowie, a nawet życie. Podkreślają, że kluczowe jest edukowanie o ryzyku, jakie wiąże się z tego rodzaju sportami, promowanie bezpiecznych form treningu i wreszcie zmiana często toksycznej kultury tej i innych dziedzin sportu wyczynowego.
„Nasze wyniki są istotne również dla lekarzy, zwłaszcza tych działających w dziedzinie medycyny i kardiologii sportowej, aby na bieżąco monitorowali zdrowie sportsmenek i regularnie konsultowali się również z tymi kobietami, które wyglądają na zdrowe” – zauważa dr Vecchiato. „Zawodniczki mogą nie widzieć u siebie żadnych symptomów podwyższonego ryzyka, ale wyniki sugerują coś odwrotnego” – podsumowuje ekspert.
Źródło:
www.academic.oup.com