Jak podaje agencja AFP, pożar wybuchł w budynku herbaciarni na szczycie góry Kehlstein, na wysokości 1834 m n.p.m., w pobliżu miejscowości Berchtesgaden. Alarm przeciwpożarowy uruchomił się w piątek około godz. 21.50. Gdy strażacy dotarli na miejsce, budynek był już całkowicie objęty ogniem.
Akcję gaśniczą utrudniały trudne położenie obiektu i ograniczony dostęp do niego. Jak przekazała rzeczniczka lokalnej policji Lisa Maier, wejście do budynku wymagało użycia specjalistycznego sprzętu ochrony dróg oddechowych. Ogień płonął jeszcze w sobotę rano, a policja zamknęła drogę prowadzącą do dawnej rezydencji. Na szczycie góry padał wówczas śnieg.
Czytaj więcej
12 września 1919 r. do monachijskiej piwiarni Sterneckerbräu wszedł niepozorny, ubrany w wytarty prochowy płaszcz szczupły mężczyzna. Jego blada tw...
Przyczyna pożaru nie jest na razie znana. Policja poinformowała, że krótko po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze zwrócili uwagę na podejrzaną osobę, którą następnie zatrzymano. Śledczy sprawdzają, czy miała ona związek ze zdarzeniem. Według niemieckiego dziennika „Bild”, cytowanego przez AFP, policjanci jadący na miejsce pożaru natknęli się na motocyklistę. Mężczyzna został wkrótce zatrzymany.
Orle Gniazdo, czyli rezydencja Adolfa Hitlera w Alpach
Orle Gniazdo w Bawarii na południu Niemiec powstało w latach 1937–1938 jako reprezentacyjna rezydencja Adolfa Hitlera. Przywódca III Rzeszy bywał tam jednak stosunkowo rzadko. Spotykał się tam m.in. z dowódcami, by planować inwazję na Związek Radziecki w 1941 r. Hitler używał tego miejsca także jako tła do filmów propagandowych, które miały przedstawiać go jako miłośnika zwierząt i przyrody.
Budynek przetrwał II wojnę światową bez zniszczeń. Od 1952 r. w obiekcie działały restauracja, a także wystawa poświęcona jego historii. Orle Gniazdo jest dziś popularną atrakcją turystyczną, przyciągającą odwiedzających rozległą panoramą Alp. Turyści mogą tam dotrzeć specjalnymi autobusami.