Reklama

Budka: Platforma pozostanie partią środka

PO, była jest i pozostanie partią środka. Jest miejsce dla liberałów i konserwatystów. Spoiwem PO jest człowiek i indywidualne do niego podejście – mówi w podcaście Game Changer Borys Budka, przewodniczący PO.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Budka: Platforma pozostanie partią środka

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Reklama
Reklama
Reklama

- Centrum to racjonalność. Ale też zdrowe podejście. Jestem przeciwnikiem wszelkich skrajności. Czy lewicowej, czy umownej prawicowej. Ale scena polityczna się zmienia. Widać to w Polsce. PiS z prawicą nie ma nic wspólnego oprócz ideologii. To partia centralistyczna, socjalna. Tu jest wielki wyścig między PiS a Lewicą skupioną wokół partii Razem na obietnice socjalne – powiedział gość Michała Kolanki.

- Przez ostatnie cztery lata odbyłem dziesiątki, jeśli nie setki spotkań w całej Polsce. Nie byłem tylko po to, by mówić, ale by słuchać. Na tych spotkaniach często słyszałem, że PO musi się zmienić. Że musimy mieć nową energię, że musi być nowa jakość, że musimy się inaczej komunikować. Przygotowywałem się do tej roli cztery lata, od czasu gdy premier Ewa Kopacz zaufała mi, gdy zostałem ministrem sprawiedliwości. Później z Grzegorzem Schetyną, Tomaszem Siemoniakiem, Ewą Kopacz tworzyliśmy ścisły zarząd PO. Ale wyborcy chcieli czegoś więcej. Polityki wśród ludzi, aktywności, jasnego przekazu. Wyjścia z korytarzy sejmowych, z gabinetów na Wiejskiej. Wyjścia do ludzi. To robiłem cztery lata – mówił przewodniczący PO.

Borys Budka zapowiedział też „tematyczne” Rady Krajowe PO i mówił o powrotach do partii i odbudowie struktur. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama