Po zakończeniu szczytu Unii Europejskiej w Brukseli premier Donald Tusk opublikował w niedzielę post, w którym zapowiedział zaostrzenie polityki migracyjnej.

„Polska nie powtórzy błędów innych europejskich państw, nie będzie też za nie płacić” – podkreślił.

„Twardo bronimy granicy przed nielegalną migracją, mamy własną politykę azylową (nie przyjmujemy wniosków), deportujemy tych, którzy łamią polskie prawo” - napisał szef polskiego rządu.

Jak dodał, w kwestii bezpieczeństwa Polska będzie „bezwzględna” i to usłyszeli od niego europejscy przywódcy w Brukseli.

Donald Tusk na szczycie UE w Brukseli

Donald Tusk wrócił do Polski w piątek po udziale w szczycie UE. Jego wizyta w Brukseli rozpoczęła się w środę od spotkania z liderami państw Grupy Wyszehradzkiej. Polska, Czechy, Słowacja i Węgry, poparte przez Włochy i Grecję, zażądały zmian w unijnym systemie handlu emisjami i ponownej dyskusji o terminie wdrożenia ETS2. Temat ten zdominował pierwszy dzień szczytu UE w Brukseli.

W czwartek premier uczestniczył w rozmowach grupy Przyjaciół Spójności oraz spotkaniu koordynacyjnym formatu Northern Nine. Wziął także udział w szczycie Europejskiej Partii Ludowej i spotkał się z przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą. Na marginesie obrad rozmawiał również z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

W piątek, na zaproszenie premierów Włoch, Danii i Holandii, Donald Tusk uczestniczył w nieformalnym spotkaniu poświęconym migracji. Po nim wziął udział w sesji roboczej Rady Europejskiej.