Reklama

Gra o PSL. Rząd premiera Kosiniaka-Kamysza

PiS i jego liderzy dawno już porzucili myśl, że PSL przejdzie na stronę prawicy... w tej kadencji. Najważniejszy etap gry o władze dopiero przed nami. Jej wynik może zdecydować nie tylko o barwach następnego rządu.
Milczenie jest dla Władysława Kosiniaka-Kamysza najlepszą strategią: nie zamyka żadnej drogi

Milczenie jest dla Władysława Kosiniaka-Kamysza najlepszą strategią: nie zamyka żadnej drogi

Foto: PAP/Andrzej Jackowski

Reklama

Gdy spojrzymy na ostatnie zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i szefa Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego, można odnieść wrażenie, że myśl o koalicji z PSL w tej kadencji już dawno wyparowała. Z rozmów, które przeprowadziła „Rzeczpospolita” wynika wprost, że to słuszny trop. PiS już wiele miesięcy temu, na pewno na długo przed bolesnym podziałem, niemal całkowicie porzuciło myśl o tym, że Władysław Kosiniak-Kamysz, pierwszy wicepremier w rządzie Donalda Tuska, przejdzie na stronę Prawa i Sprawiedliwości w tej kadencji. 

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama