Żołnierz należał do 30. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej i został poważnie ranny, w związku z czym należało go pilnie przetransportować. Z uwagi na zaminowany teren i obecność rosyjskich dronów, ewakuacja tradycyjnymi sposobami nie wchodziła w grę.
Czytaj więcej
Gdańscy policjanci zatrzymali dwie kobiety i mężczyznę podejrzanych o włamania do hurtowni naturalnych włosów. Straty pokrzywdzonych firm oszacowan...
Wojskowi wykorzystali do ewakuacji dużego drona
Do akcji wykorzystano sześciowirnikowy heksakopter, bezpłatnie udostępniony przez producenta – poinformował TVN24. Żołnierze 92. Brygady Szturmowej wspólnie z przedstawicielami firmy zmodyfikowali maszynę, aby mogła bezpiecznie przetransportować człowieka. Dzięki temu udało się ograniczyć kołysanie i zachować stabilność lotu.
W operacji uczestniczyli również wojskowi z 10. Korpusu Armijnego oraz 14. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej. Ewakuacja zakończyła się powodzeniem, a żołnierz został poddany leczeniu i rehabilitacji.
Czytaj więcej
Pokaz Tesli Roadster wywołał sporo emocji oraz dyskusję o możliwościach latających samochodów. Naukowiec zajmujący się sztuczną inteligencją Yann L...
Anton Gerashchenko ujawnił historię rannego żołnierza
Wczoraj w serwisie X pojawiło się nagranie pokazujące uratowanego żołnierza. Anton Gerashchenko, były doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy i założyciel Instytutu Przyszłości, udostępnił krótki film z poszkodowanym. Okazało się, że Kostiantyn Vlasenko zajmował pozycję na lewym brzegu rzeki Oskoł, w rejonie Kupiańska (obwód charkowski).
Mężczyzna został ciężko ranny i stracił jedną nogę. Później, gdy wdała się gangrena, musiał samodzielnie amputować sobie drugą nogę. Mimo to przez cały ten czas samotnie utrzymywał zajmowaną pozycję, ponieważ wcześniej stracił swojego towarzysza broni, a wszystkie poprzednie próby ewakuacji drogą lądową zakończyły się niepowodzeniem.