Rozpoczęcie procedury bankructwa ma pomóc w restrukturyzacji firmy o 131-letniej tradycji. Spółka poinformowała, że zabezpieczyła linię kredytową w Citibanku na 950 mln dolarów, która ma pomóc jej przejść przez proces uzdrawiania.
Firma spodziewa się zakończenia restrukturyzacji w 2013 roku.
W ostatnim czasie firma ukierunkowała się na produkcji drukarek, odchodząc nieco od aparatów. Ruch ten miał poprawić zyski.
Kodak przegrał walkę z konkurencją, która szybciej rozpoznawała rynek i wprowadzała nowe innowacyjne, cyfrowe rozwiązania w segmencie aparatów.
Władze spółki mają nadzieję, że złożenie wniosku do dobry krok, aby powalczyć o przyszłość Kodaka.
Decyzja zapadła po tym jak Kodakowi nie udało się w zeszłym roku sprzedać swoich patentów dotyczących cyfrowego przetwarzania obrazu. Już wtedy firma ostrzegała, że skończy się jej gotówka jeśli nie uda się znaleźć kupca.
- Teraz musimy dokończyć proces restrukturyzacji. Skoncentrujemy się na strukturze kosztów firmy i i zaczniemy skuteczniej monetyzować nasz biznes - mówi Antonio M. Perez, prezes Kodaka.
Firma zatrudnia w tej chwili 19 tys. pracowników, ale wiele z tych etatów może być teraz zagrożonych. Dla porównania w latach osiemdziesiątych Kodak zatrudniał 145 tys. ludzi.
Od 2003 r. Kodak zamknął 12 zakładów produkcyjnych.