Anna Kozicka-Kołaczkowska

Kochać rąsia w rąsię z RAŚ-em

Hasło „Kocham Polskę” nie przerywa marszu po władzę ramię w ramię z Ruchem Autonomii Śląska.

Dzieci „dajom argument”, czyli Pendolinem do Malborka

„Sam fakt, że prezydent NIE BĘDZIE PRACOWAŁ, TYLKO BĘDZIE JEŹDZIŁ I SIĘ POPISYWAŁ jest nie do przyjęcia. Do roboty, panie prezydencie!!!”- tymi słowy resortowy ojciec, niedoszły kandydat na prezydenta, ksywa „Cimoszko”, upuszczał do mikrofonu TVP Info w poranek zaprzysiężenia Prezydenta RP Doktora Andrzeja Dudy.

Duda mistrz, czyli brzdęk żyrandola

„Światek gierkowskich, telewizyjnych manipulatorów brzdęknie jak stary żyrandol”

Kotleciki na ceracie, czyli sprawa smaku

„W gruncie rzeczy jest to sprawa smaku. Tak smaku.”( Zbigniew Herbert „Potęga smaku”)

Holland w Hollywood a okręty w Zatoce Fińskiej

Wyrok krótki. Na Polskę i na Polaków. Na ciebie, na mnie.

Kasiaści przyjaciele pasiastych przyjaciół

Już po kilkunastu kilometrach jazdy na południe od Wrocławia zaczynają się wielogarbne, rozłożyste pagóry i niskie łąki na tle równie falującej, coraz głębszej perspektywy górskich szczytów.

Kasiaści przyjaciele pasiastych przyjaciół

Już po kilkunastu kilometrach jazdy na południe od Wrocławia zaczynają się wielogarbne, rozłożyste pagóry i niskie łąki na tle równie falującej, coraz głębszej perspektywy górskich szczytów.

Punkty zwrotne, czyli konwencja nagrana w zamrażarce

Siedzieli po ciemku, jak to w zamrażarce. W telewizorze frontmenka wiosłowała środkiem konwentyklu. Na prawo i lewo podsuwała pod nosy grabę, którą poddani skwapliwie łapali w locie i cmokali, niczym żoliborscy dżentelmeni. Pierwszy rząd nonejmów zawzięcie markował zaraźliwy, młodzieńczy entuzjazm. Kamery skrzętnie omijały zasłużonych działaczy, spokojnie dopuszczając się dyskryminacji ze względu na wiek. Ich nie dyskryminowały, bo ich tam już nie było.

Jubel na Gnojnej, kabaret na Zagwiździu

„Harmonia z cicha na trzy czwarte rżnie, ferajna tańczy, wszyscy z drogi”… - niesie się leitmotiv ostatniej biby. Jubel pożegnalny trwa.

Anna Kozicka-Kołaczkowska: Pomnik a prawa vendetty

W walce na noże o wiele trudniej ustrzec się ciosu od przyjaciół, niż od jawnych wrogów.