fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wspomnienia

Nie żyje podróżnik Aleksander Doba

Aleksander Doba
Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licence: CC-BY-SA-3.0
Zmarł podróżnik Aleksander Doba. Znany na całym świecie kajakarz zmarł podczas wspinaczki na szczyt Kilimandżaro.

"Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22 lutego zmarł wielki kajakarz Aleksander Doba. zmarł śmiercią podróżnika zdobywając najwyższy szczyt Afryki - Kilimandżaro spełniając swoje marzenia.
Pogrążona w żalu żona, synowie, synowe i wnuczki" - poinformowano na profilu podróżnika na Facebooku.

W 2010 roku Aleksander Doba jako pierwszy człowiek w historii samotnie przepłynął kajakiem Atlantyk z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej) wyłącznie dzięki sile mięśni. Później jeszcze dwa razy powtórzył swój wyczyn. Opłynął też kajakiem Morze Bałtyckie i Bajkał.

W 2018 roku Doba trafił na okładkę "New York Times". "Dla Aleksandra Doby, wypływanie na szeroko otwarte morze - sztormy, udar słoneczny, monotonię, głód i samotność - to sposób na życie w starszym wieku" - pisze autorka tekstu Elizabeth Weil.

Również w 2018 roku Doba zrezygnował z mandatu radnego w zachodniopomorskim sejmiku. - Dziś nadal jestem podróżnikiem, a nie politykiem i niech tak zostanie - tłumaczył.

W 2011 roku Doba przerwał podróż kajakiem w dół Amazonki. Podróżnik zrezygnował z wyprawy, ponieważ został dwukrotnie zaatakowany przez bandytów. Kontynuowanie spływu niosło za sobą zbyt duże ryzyko.

W 2015 roku Aleksander Doba został Podróżnikiem roku amerykańskiej edycji National Geographic.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA