4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Plus Minus: Kandydował pan w styczniu 1919 r. z ramienia Polskiej Partii Socjalistycznej do Sejmu Ustawodawczego. ?Co zapamiętał pan z kampanii wyborczej?
Zygmunt Zaremba: Kwaterę główną miałem w Skarżysku, w mieszkaniu starych działaczy miejscowych. Sympatyczny światek gromadki robotniczej, pełen wiary w sprawę robotniczą. Przynieśli mi zerwany gdzieś z płotu afisz endecki, przedstawiający mnie w rosyjskiej kosoworotce, z toporem zamachniętym, by zburzyć krzyż. Na mój uśmiech zareagowali ostrzeżeniem, żeby tego nie lekceważyć, bo to działa nie tylko na kobiety wiejskie, które pójdą do urny wyborczej z wiarą, że bronią krzyża przed zniszczeniem. Nie dodawało mi też otuchy zjawianie się jakichś pomyleńców, niby sympatyków partii, w rodzaju księdza z kościoła narodowego, który zapewniał o poparciu swoim i reprezentowanej przez niego setki wiernych, ale wymagał, żebym wyraźnie zaświadczył o kłamstwie zarzutów, iż PPS walczy z każdą religią Chrystusową.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Zmęczenie, niepokój, ale również determinacja – te emocje dominują na Ukrainie przed czwartą rocznicą wybuchu wo...
Zarówno klasyczna, jak i współczesna rosyjska kultura są narzędziem agresji. A ukraińska kultura stanowi nasze o...
Obecność Ukraińców w Polsce musiała prędzej czy później pociągnąć za sobą napięcia.
Stawianie na to, że wojna zakończy się w ciągu najbliższych kilku miesięcy, jest naiwnością. Należy wręcz poważn...