fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Megawygrana czeka na szczęśliwca

AFP
Wszyscy są rozczarowani, ale i podminowani. Nikt nie wygrał w ostatni piątek amerykańskiej loterii Mega Millions.

W ostatnim losowaniu nikt nie trafił wszystkich liczb : 15, 23 53, 65,70 i Mega Ball :7.Teraz pieniądze zostały przeniesione na kolejne, losowanie.

A pula nagród wzrosła do 1,6 mld dol. Osoba, która teraz trafiłaby prawidłowo ma do wybory dwie opcje : skasuje natychmiast 904 mln dolarów, albo  będzie miała dostęp do pełnej kwoty, tyle że wypłacanej w ciągu następnych 29 lat. Taka wygrana jest zazwyczaj również  potężnym zastrzykiem finansowym dla budżetu USA. Zanim wygrany dotknie swoich pieniędzy skarb państwa kasuje 25 proc. pełnej kwoty.  Należną resztę ściąga wówczas, gdy pieniądze są wypłacane osobie, która dobrze obstawiła numery. Rekordowa wygrana, która ma być dostępna w najbliższy wtorek, była już rolowana  25-krotnie, stąd teraz jest tak wysoka. Poprzednia wygrana w Mega Millions została rozstrzygnięta 24 lipca. Wówczas 11 kolegów  z  Kalifornii wspólnie kupiło losy obstawiając te same liczby podzieliło się kwotą 543 mln dol.

Szczęśliwiec, który jako jedyny  prawidłowo wybrał wszystkie liczby ma szansę na  wygranie największej kwoty w historii Stanów. W ostatnim Mega Millions w styczniu 2016 roku kwota była  minimalnie mniejsza : wyniosła 1,586 mld dol., ale wygranych było  wówczas trzech i musieli podzielić się nagrodą.

Losy Mega Millions można kupować w 44 stanach USA oraz w Waszyngtonie (stolicy) oraz na Wyspach Dziewiczych. Szansa na  wylosowanie wszystkich 6 liczb są jak jeden do 302,6 mln.

Dobrą wiadomością jest to, że osoby, które kupiły losy płacąc po 2 dol. za sztukę mogło jednak dobrze obstawić mniejszą liczbę trafień. Dlatego pod żadnym pozorem nie wolno wyrzucać kupionego losu. Od lipca takim osobom sukcesywnie wypłacane są pieniądze - łącznie 34,4 mln osób, a niektóre z wypłat sięgnęły miliona dolarów.

W Mega Millions grają także Polacy. W kolejce do wejścia na pokład rejsu LOTu LO 022 z Los Angeles do Warszawy w ostatni czwartek, 18 października kilkanaście osób przyznało się, że postanowiło spróbować szczęścia i kupiło los. Nastrój był bardzo optymistyczny, a jeden z pasażerów kalkulował tak: jak wygram, to w jedną stronę przylecę Dreamlinerem, a na powrót kupię sobie własny. Bardzo się zmartwił, kiedy dowiedział się,że katalogowa cena B787-8 to 239 mln dol. I że jak będzie chciał kupić jedną sztukę, to jest mało prawdopodobne, aby dostał dużą zniżkę.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA