Curaçao liczy 444 km2, czyli mniej niż Warszawa (liczy ok. 517 km2) i jest zamieszkiwane przez niespełna 160 tys. osób. O awans walczyło w strefie CONCACAF, obejmującej państwa położone w Ameryce Północnej, Środkowej i na Karaibach. Trzy czołowe reprezentacje z tej strefy – USA, Kanada i Meksyk – są gospodarzami mundialu, co oznacza, że państwa te nie musiały walczyć o awans w eliminacjach.
Taką powierzchnię ma wyspa, na której leży Curaçao
Dramatyczne okoliczności awansu Curaçao na mundial: Karny dla rywali, którego w końcu nie było
Awans Curaçao zapewniło sobie, remisując na wyjeździe bezbramkowo z Jamajką. Dzięki temu reprezentacja tego kraju wygrała rywalizację w grupie B, nie przegrywając spotkania (zanotowało trzy zwycięstwa i trzy remisy). Jamajka o awans powalczy w barażu interkontynentalnym.
Czytaj więcej
Reprezentacja Polski zafundowała w tym roku kibicom emocjonalny rollercoaster. Jan Urban uratował eliminacje mundialu, ale pracy przed barażami jes...
Dotychczas najmniejszym państwem, jakie wystąpiło na mundialu była Islandia, zamieszkiwana przez 350 tys. mieszkańców. Od teraz tytuł ten należy do Curaçao.
Kibice reprezentacji z niewielkiej wyspy w archipelagu Małych Antyli przeżyli chwilę grozy w doliczonym czasie gry w II połowie, gdy sędzia podyktował rzut karny dla Jamajki. Ostatecznie jednak po skorzystaniu z VAR (wideoweryfikacji) arbiter decyzję zmienił.
Jamajce w tym meczu zabrakło szczęścia – w II połowie piłkarze reprezentacji prowadzonej przez Steve'a McClarena trzy razy trafiali w poprzeczkę.
Haiti zakwalifikowało się na mundial po raz drugi w historii. Ostatnio zagrało na piłkarskich mistrzostwach świata w 1974 roku
Nietypowe okoliczności awansu Haiti na mundial
Oprócz Curaçao na mundial zakwalifikowały się ze strefy CONCACAF Haiti (w ostatnim meczu wygrało z Nikaraguą 2:0, dzięki czemu nie dało się wyprzedzić Hondurasowi) oraz Panama (wygrała 3:0 z Salwadorem, wygrywając wyścig o awans z Surinamem). Honduras stracił awans na mundial, remisując 0:0 z Kostaryką (przed ostatnią serią gier to Honduras zajmował miejsce premiowane bezpośrednim awansem). Na dodatek Honduras nie zakwalifikował się nawet do barażu interkontynentalnego. W tym zagra Surinam, który przed ostatnią serią gier też prowadził w grupie, ale przegrał 1:3 z Gwatemalą i dał się wyprzedzić Panamie. Gdyby Surinam nie strzelił gola (zdobył go w trzeciej minucie doliczonego czasu gry w II połowie), lub stracił jeszcze jedną bramkę, wówczas w barażu interkontynentalnym wystąpiłby Honduras.
Na uwagę zasługuje awans Haiti – reprezentacji, która mecze „u siebie” rozgrywała poza granicami kraju, ze względu na sytuację wewnętrzną (zbrojne gangi kontrolują obecnie niemal całą stolicę Haiti, Port-au-Prince). Sytuacja jest nietypowa do tego stopnia, że selekcjoner Haiti, Sébastien Migne, który prowadzi reprezentację od 18 miesięcy, w tym czasie nigdy nie pojawił się w kraju, którego reprezentację prowadzi.
Haiti zakwalifikowało się na mundial po raz drugi w historii. Ostatnio zagrało na piłkarskich mistrzostwach świata w 1974 roku – wówczas rywalizowało na mundialu m.in. z Polską, z którą przegrało aż 0:7.
Surinam i Jamajka będą rywalizować w barażu międzykontynentalnym o dwa miejsca na mundialu z Boliwią, DR Konga, Irakiem i Nową Kaledonią.