Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są skutki zanieczyszczenia środowiska przez branżę mody i jak poliester z recyklingu wpływa na ten problem?
- Dlaczego poliester z recyklingu uważany jest za niewystarczające rozwiązanie ekologiczne dla przemysłu odzieżowego?
- Jakie marki odzieżowe są liderami w użyciu poliestru z recyklingu i jakie są tego konsekwencje?
- Co ujawniły badania organizacji Changing Markets Foundation na temat emisji mikroplastiku z ubrań wykonanych z poliestru z recyklingu?
- Które marki odzieżowe wyróżniają się pod względem zanieczyszczania mikroplastikiem i dlaczego?
- W jaki sposób termin „greenwashing” odnosi się do stosowania poliestru z recyklingu w branży mody?
Nie od dziś wiadomo, że branża odzieżowa odpowiada za znaczącą emisję gazów cieplarnianych, a także zanieczyszczenie środowiska. Wiele marek odzieżowych – w tym najwięksi gracze – wciąż nie podejmuje wystarczających działań, które mogłyby zapobiec tym problemom. Eksperci zwracają uwagę, że poważnym problemem branży jest między innymi to, że przemysł odzieżowy tak powszechnie wykorzystuje poliester. Produkcja tego materiału – dwukrotnie tańszego od bawełny – wzrosła w ciągu ostatnich 50 lat dziewięciokrotnie. Tymczasem stanowi on poważny problem w kontekście środowiskowym – produkcja tanich włókien syntetycznych z wykorzystaniem paliw kopalnych wspiera bowiem „fast fashion”, a więc modę bazującą na wymianie ubrań co sezon, a to prowadzi do generowania dodatkowych odpadów.
Na poliester w nowym raporcie „Spinning Greenwash” zwrócili uwagę eksperci Changing Markets Foundation, organizatorzy kampanii, która ujawniła uzależnienie branży modowej od syntetycznych materiałów.
Czytaj więcej
W nadchodzących miesiącach powinny się zacząć prace nad systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta za tekstylia. Najwyższa pora: czeka na t...
Nowe badanie pokazuje, że poliester z recyklingu to problem
Wiele firm z branży odzieżowej zobowiązało się do niemal całkowitego odejścia od „nowego” poliestru – marki takie jak Adidas, H&M, Puma czy Patagonia jakiś czas temu podjęły decyzję o korzystaniu wyłącznie z poliestru z recyklingu, uzasadniając to względami zrównoważonego rozwoju. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości może pogłębiać to zjawisko zanieczyszczenia mikroplastikiem.
Badanie organizacji Changing Markets Foundation wskazuje, że poliester z recyklingu podczas prania uwalnia średnio o 55 proc. więcej cząstek mikroplastiku niż nowy poliester, zdecydowanie mniej kruchy. Co więcej, uwalniane cząstki są niemal o 20 proc. mniejsze, przez co łatwiej rozprzestrzeniają się w środowisku i mogą powodować większe szkody. Jak podkreślają autorzy raportu, pojedynczy cykl prania może uwolnić aż do 900 tysięcy włókien mikroplastiku. Tymczasem zanieczyszczenie nim jest wszechobecne – mikroplastik występuje bowiem w glebie, powietrzu, wodzie, a nawet w organizmach żywych. A jednocześnie związany jest z wieloma problemami zdrowotnymi.
Eksperci wskazują, że choć ich badanie objęło stosunkowo niewielką liczbę ubrań pięciu dużych marek, to ma duże znaczenie – jest bowiem pierwszym, w którym porównano produkty różnych firm pod kątem emisji mikroplastiku. Przetestowano koszulki, topy, sukienki i szorty sprzedawane przez Adidas, H&M, Nike, Shein oraz Zarę. Co istotne, wybrane marki należą do największych producentów i użytkowników tkanin syntetycznych na świecie.
Czytaj więcej
Większość konsumentów popiera nałożenie na wytwórców tekstyliów odpowiedzialności za cały cykl życia produktu. Tak wynika z naszego raportu – mówi...
Marki odzieżowe mają problem z mikroplastikiem
Autorzy badania Changing Markets Foundation wskazują, że najbardziej zanieczyszczającą okazała się odzież poliestrowa marki Nike – zarówno ta z nowego poliestru, jak i poliestru z recyklingu. W przypadku tej drugiej wersji materiału odzież średnio uwalniała ona ponad 30 tysięcy włókien na gram próbki – niemal czterokrotnie więcej niż produkty H&M i ponad siedmiokrotnie więcej niż odzież Zary.
Na tle innych marek eksperci wyróżnili również – w negatywnym sensie – odzież Shein. Ubrania marki – oznaczone jako wykonane z poliestru z recyklingu – uwalniały mikroplastik w tempie zbliżonym do odzieży z nowego poliestru. Changing Markets podejrzewa, że część testowanych produktów opisywanych jako pochodzące z recyklingu mogła w rzeczywistości być wykonana z nowego surowca – jak wskazano w raporcie, „oszustwa” związane z poliestrem są dość powszechne w łańcuchach dostaw branży modowej.
„Branża mody sprzedaje poliester z recyklingu jako zielone rozwiązanie, tymczasem nasze ustalenia pokazują, że pogłębia on problem zanieczyszczenia mikroplastikiem. Poliester z recyklingu to listek figowy zrównoważonego rozwoju, który maskuje coraz większe uzależnienie branży od materiałów syntetycznych” – mówi Urska Trunk, starsza menedżerka ds. kampanii w Changing Markets Foundation. Ekspertka dodaje również, że drobne zmiany projektowe nie rozwiążą problemu, a „prawdziwe działania muszą oznaczać spowolnienie i stopniowe wygaszanie produkcji włókien syntetycznych oraz zaprzestanie kierowania plastikowych butelek do produkcji jednorazowej odzieży”.
Czytaj więcej
Mimo wielu inicjatyw mających ograniczyć wykorzystywanie syntetycznych tekstyliów w modzie, popularne sieciówki z nich nie rezygnują. Co druga mark...
Poliester z recyklingu: „zielona moda” czy greenwashing?
Jak zauważają autorzy raportu, jeszcze przed publikacją najnowszych wyników badań, wielu ekologów uznawało masowe przechodzenie branży na poliester z recyklingu jako formę greenwashingu. Systemy recyklingu odzieży poliestrowej są wprawdzie postrzegane jako ważne, lecz jednocześnie wciąż pozostają one w fazie rozwoju i obecnie są w stanie przetworzyć jedynie około 2 proc. całkowitej ilości poliestru z recyklingu.
Eksperci zaznaczają, że problematyczne jest także to, że sektor napojów – który może wielokrotnie wykorzystywać plastikowe butelki – musi coraz częściej konkurować o surowiec z branżą modową.
Raport mówi także, że zużycie „zwykłego” poliestru w branży modowej rośnie na tyle szybko, że udział poliestru z recyklingu w ubiegłym roku się zmniejszył. Niski koszt tkanin syntetycznych – produkowanych obecnie na rekordowym poziomie – napędza nadprodukcję, nadkonsumpcję i wzrost ilości odpadów – zaznaczają badacze.