Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Maja Chwalińska
Najbardziej poruszający moment z udziałem Mai Chwalińskiej w Wuhan to nie były te chwile, kiedy celebrowała, z pucharem w dłoniach zwycięstwo, ale sytuacja, do której doszło w piątek, po meczu z Igą Świątek.
Wcześniej były łzy naszej wielkiej gwiazdy, która leżąc na korcie poddawała się zabiegom fizjoterapeuty. Musiała odczuwać naprawdę wielki ból mięśni uda, ale jednak podniosła się i z obandażowaną nogą dokończyła mecz ze swoją przyjaciółką, Mają. Znawcy tenisa świetnie wiedzą, że w takiej sytuacji zazwyczaj się kreczuje, czyli poddaje spotkanie. Ból oznacza kontuzję, a gra z kontuzją u każdego zawodowego sportowca oznacza ryzyko uszczerbku na zdrowiu, który może wyeliminować z rywalizacji na wiele miesięcy, a nawet i na zawsze.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: