Zgodnie z aktem oskarżenia, 3 października 20-letni kapral piechoty morskiej USA Devin Jacob Ballard owinął kabel telefoniczny wokół szyi ofiary i dusił ją „z zamiarem zabójstwa”, po czym ukradł jej plecak, w którym znajdował się jej portfel i inne rzeczy osobiste. Amerykanin, służący na co dzień w bazie lotniczej Futenma, został zatrzymany następnego dnia. Mężczyzna konsekwentnie zaprzecza stawianym mu zarzutom. Prokuratura ma jednak nagrania z hotelowych kamer, na których widać mężczyznę z plecakiem i rysami twarzy podobnymi do Ballarda, w tym tatuażami na obu ramionach, opuszczającego hotel. Plecak znaleziono w pobliżu hotelu. Samego Ballarda policja zatrzymała ok. godziny 11:30 tego samego dnia, gdy spacerował ulicą w mieście Okinawa. Został aresztowany pod zarzutem rabunku i morderstwa.
Czytaj więcej
Amerykański marynarz i Japonka zostali znalezieni martwi na wyspie Okinawa. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Japonii poinformowało, że mężczyzna pr...
Na Okinawie amerykańscy marynarze źle się kojarzą
Zabójstwo wywołało w kraju falę oburzenia i obudziło frustrację wywołaną przestępstwami, których przez dziesięciolecia dopuszczali się żołnierze armii USA stacjonujący na Okinawie, gdzie znajduje się kilka amerykańskich baz wojskowych i stacjonuje 19 tys. żołnierzy piechoty morskiej USA. Obecność tych wojsk stanowi dla obu państw kluczowy element polityki odstraszania potencjalnej agresji militarnej ze strony Chin.
Premier Japonii Sanae Takaichi zażądała od władz w Waszyngtonie „maksymalnej współpracy” w ramach śledztwa i zaprowadzenia „ścisłej dyscypliny” w wojsku.
„Zdajemy sobie sprawę z powagi zarzutów i będziemy nadal w pełni współpracować z japońskimi władzami w śledztwie, w toku postępowania sądowego” – zapewnił rzecznik prasowy III Morskiej Jednostki Ekspedycyjnej por. Tyler Thomas, cytowany przez portal amerykańskiego dziennika wojskowego „Stars and Stripes”.