[i][b]Szanowna Pani Redaktor[/b],
Kapituła Złotej Wagi przyznała Pani nagrodę polskiej Adwokatury za popularyzowanie prawa w społeczeństwie i za dbałość o przestrzeganie najwyższych standardów dziennikarstwa w kierowaniu Działem Prawnym gazety Rzeczpospolita.
Dziennikarze jak i adwokaci powołani są między innymi do wyjaśniania i upowszechniania obowiązującego prawa, a także niejednokrotnie jego krytycznej oceny. Adwokaci czynią to w rozmowach z klientami, w wydawanych opiniach prawnych, w uchwałach organów samorządowych adwokatury i przede wszystkim w wystąpieniach przed sądami i innymi organami władzy państwowej; dziennikarze – przez działalność publicystyczną, organizowanie dyskusji publicznych, informowanie o zamierzonych propozycjach legislacyjnych oraz o skutkach praktycznych uchwalonego i stosowanego prawa. Czynią to również redakcje czasopism przez publikowanie tekstów normatywnych, niejednokrotnie z odpowiednimi komentarzami.
Dopiero dziennikarze i adwokaci z pewnym doświadczeniem zdają sobie sprawę z tego, jak trudno jest zgłębić mechanizm coraz rozleglejszego i coraz bardziej skomplikowanego systemu prawnego, jak trudno jest nadążać za jego zbyt często następującymi zmianami, i jak trudno jest to wszystko wytłumaczyć, w sposób zrozumiały, przeciętnemu obywatelowi.
Aby temu wszystkiemu sprostać trzeba mieć wiedzę, praktykę, odwagę i talent. Te przymioty umysłu i charakteru dostrzegli polscy adwokaci w działalności dziennikarskiej Pani Redaktor najpierw w Gazecie Prawnej, a następnie w Rzeczpospolitej. Pierwsze ważne kroki stawiała Pani w dziedzinie prawa poświęconego ochronie konkurencji i konsumenta, prawa dotyczącego każdego z nas na co dzień.
Przed czterema laty dostrzeżona została Pani rzetelność i dociekliwość. Przyznano wówczas Pani specjalną nagrodę - Libertas et Auxilium – za wspieranie obywatelskiej wolności gospodarczej. Z biegiem lat poszerzała Pani krąg swoich zainteresowań, zawsze z wyczuleniem na jakość tworzonego prawa. Tytuły Pani felietonów „Legislacyjne wydmuszki”, „Temida trafiona ustawą”, „Pozdrowienia od jelenia”- stały się synonimami nierealnych zapowiedzi legislacyjnych, negatywnych skutków niechlujnie tworzonego prawa czy rozbudzonych nadmiernie oczekiwań ze strony coraz liczniejszych grup absolwentów wydziałów prawa różnego rodzaju wyższych uczelni. Doceniamy, że w publikacjach swoich sporo miejsca poświęca Pani sprawom bezpośrednio dotykającym życia codziennego polskiej Adwokatury. Pamiętamy Pani troskę o nowy model rekrutacji i aplikacji adwokackiej, o przestrzeganie zasad wykonywania zawodu zarówno przez adwokatów jak i przez władze publiczne.
Znaczącym echem odbiły się przeprowadzone przez Panią wywiady z wybitnymi przedstawicielami Adwokatury, prezesami Naczelnej Rady Adwokackiej – adw. Andrzejem Michałowskim, a całkiem niedawno z adw. Andrzejem Zwarą. Podniesione w tych wywiadach problemy, nie zawsze łatwe dla naszego środowiska i często niezrozumiałe dla szerokiej opinii, zostały przez Panią obiektywnie przedstawione i nagłośnione. Przyznaną nagrodą chcemy również zwrócić uwagę na Pani znaczące zasługi w kilkuletnim kierowaniu Działem Prawnym Rzeczpospolitej. „Żółte strony” stanowiące ciągle podstawowe źródło o prawie, źródło nie tylko dla prawników, ale również dla przedsiębiorców, księgowych, kadrowców - to fenomen popularności codziennych serwisów, niespotykany w prasie europejskiej. Te „żółte strony” wraz z dodatkami poradniczo – prawnymi realizują ideę pomocy prawnej dla wszystkich potrzebujących.
Ideę tak bliską nam polskim adwokatom. To dzięki Pani zaangażowaniu Dział Prawny gazety utrzymuje wysoki poziom publicystyczny, porusza ważne dla Państwa i społeczeństwa sprawy, broni wartości państwa prawnego. Za te wszystkie dokonania, w imieniu Kapituły Nagrody wyrażam Pani głębokie uznanie i szacunek. To co przed chwilą powiedziałem nie jest posumowaniem Pani dziennikarskiej kariery. Biorąc pod uwagę Pani wiek proszę o potraktowanie wypowiedzianych słów jako pobieżnego streszczenia pierwszego odcinka Pani drogi zawodowej, odcinka jakże udanego. Wierzę, że te największe dokonania są jeszcze przed Panią. Życzę wytrwałości i konsekwencji w tym niełatwym a tak pięknym i społecznie potrzebnym zawodzie.
Jestem przekonany, że polski świat prawniczy wiele zyska dzięki Pani zaangażowaniu publicystycznemu i dzięki Pani nowym pomysłom na popularyzację prawa.
Życzę, aby o okresie Pani dziennikarskiej działalności mógł ktoś kiedyś powiedzieć słowami Wiliama Szekspira: Nikt nie rzekł (…), że czarne jest białym (sonet 127) [/i]