Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto zostanie operatorem nowego multipleksu i dlaczego wynik konkursu UKE wywołał natychmiastową awanturę w branży.
- Na jakiej podstawie rynkowy potentat otrzymał maksymalną ocenę w kluczowym kryterium ochrony konkurencji.
- Jakie kroki prawne, włącznie ze skargą do NIK, zapowiada przegrany uczestnik postępowania.
- Jaka jest pozycja rynkowa Emitelu.
W środę wieczorem Urząd Komunikacji Elektronicznej kierowany przez Przemysława Kunę ogłosił wyniki konkursu na rezerwację częstotliwości z zakresu 470-694 MHz. Jest ona przeznaczona na emisję sygnału telewizyjnego nowego multipleksu (tzw. MUX-5), czyli zestawu kanałów telewizyjnych nadawanych z nadajników naziemnych.
Większość MUX-ów działających w Polsce zajmuje kanały udostępniane bez dodatkowych opłat, których nadawcy zarabiają na sprzedaży czasu antenowego reklamodawcom. Dlatego też mówi się o bezpłatnej cyfrowej telewizji naziemnej.
Czytaj więcej
Ruszył konkurs na operatora nowego multipleksu z bezpłatnymi kanałami telewizyjnymi. Sprawdzamy kto może nim zostać. To szansa na 8 nowych pozycji...
Emitel z maksymalną liczbą punktów w konkursie na rezerwację pasma dla MUX-5
O rezerwację pasma 470-694 MHz na MUX-5 starały się trzy podmioty. Najwięcej punktów zdobył Emitel, największy operator nadajników sygnału radiowo-telewizyjnego w Polsce. O rezerwację starały się także MWE Teleport z grupy MWE założonej przez Michała Winnickiego oraz BCast – obecnie spółka zależna z grupy Cyfrowy Polsat.
Przedstawiciele MWE Teleport o udziale spółki mówili głośno na łamach mediów, przekonując, że chcą zmienić układ sił i świadczyć usługi nadawcom taniej, niż to dziś się odbywa. Jednak konkurs – z istotną przewagą punktów nad konkurentami – wygrał Emitel, który zebrał maksymalną liczbę 260 punktów. Drugi w kolejności MWE Teleport miał niecałe 184 punkty, stawkę z nieco ponad 133 punktami zamykał BCast.
UKE nie przedstawił szczegółów wystawionej oceny, a zatem nie wiadomo, jak przydzielono punktację za kryterium zachowania konkurencyjności. To ono miało być kluczowe dla rozstrzygnięcia konkursu.
Czytaj więcej
Nawet do 10 proc. przychodów Canal+ Polska może kosztować dostawcę płatnej telewizji najnowsze postępowanie urzędu antymonopolowego dotyczące dostę...
Maksymalny wynik za zachowanie konkurencji dla giganta. Miała liczyć się opinia UOKiK
Ponieważ jednak Emitel uzyskał maksymalną możliwą liczbę punktów, musiał uzyskać maksymalną ocenę (150 punktów) zarówno za kryterium konkurencyjności, jak i za oferowaną cenę (110 punktów). Maksymalna ocena za zachowanie konkurencyjności może zastanawiać w świetle definicji tego kryterium i udziałów rynkowych Emitelu, który jest operatorem większości multipleksów telewizyjnych w kraju.
„Przez zachowanie warunków konkurencji rozumie się przeciwdziałanie powstaniu lub umocnieniu pozycji znaczącej, w tym kolektywnej pozycji znaczącej, na Rynku usług transmisji i emisji sygnału NTC, a w przypadku podmiotów niepowiązanych z tym rynkiem – zapewnienie rozwoju skutecznej konkurencji na Rynku usług transmisji i emisji sygnału NTC” – podał UKE w dokumentacji przetargowej.
Konkurencyjność każdego z graczy oceniana była na podstawie opinii prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz danych o pojemności multipleksów, jaką dysponowała każda ze startujących firm.
Czytaj więcej
Netflix ogłosił największą falę zwolnień od 2022 roku – pracę straci 6 proc. całej załogi. Decyzja zapadła w okresie spowolnienia wzrostu firmy, pr...
Konkurs na rezerwację częstotliwości. Właściciel MWE zapowiada odwołanie
„Jako właściciel MWE Teleport wyrażam głębokie zaskoczenie opublikowanymi przez Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) wynikami konkursu na rezerwację częstotliwości MUX-5” – napisał w odpowiedzi na nasze pytania Michał Winnicki. „Po otrzymaniu protokołów podejmiemy decyzję o złożeniu formalnego odwołania od decyzji rezerwacyjnej. Moim zdaniem przyznanie Emitelowi maksymalnej punktacji za konkurencję jest absurdalne” – uważa właściciel MWE.
„Obecnie nasi prawnicy oczekują na pełną dokumentację i przeanalizują szczegóły decyzji. W pierwszej kolejności musimy dokładnie zapoznać się ze szczegółowymi opiniami wydanymi w ramach postępowania przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz prezesa UKE” – zadeklarował Michał Winnicki. „Nie wykluczamy również skierowania wniosku do Najwyższej Izby Kontroli (NIK) o przeprowadzenie kontroli prawidłowości i legalności przebiegu całego procesu konkursowego” – zapowiedział. „O kolejnych krokach prawnych będziemy informować na bieżąco po zakończeniu analizy materiału dowodowego” – dodał.
Czytaj więcej
Szef Urzędu Komunikacji Elektronicznej opowiada się za status quo na rynku komórkowym w Polsce. W centrum 5-letniego planu stawia użytkownika. Chci...
UKE ruszył z procedurą przydziału rezerwacji. Uczestnikiem tylko Emitel
UKE podał w środę, że zamierza niezwłocznie rozpocząć procedurę przydziału rezerwacji, a uczestnikiem postępowania może być tylko zwycięzca konkursu. To ogranicza innym uczestnikom, w tym Teleportowi, możliwości odwoływania się od decyzji rezerwacyjnej.
Prezes MWE, Karol Warda wskazuje, że jeden z przepisów Prawa Komunikacji Elektronicznej przewiduje możliwość wystąpienia przez uczestnika konkursu z wnioskiem o jego unieważnienie, jeżeli doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa lub interesów uczestników. – Nad analizą tej możliwości pracują obecnie prawnicy. Wiemy, jakie cele Grupy jasno przedstawiliśmy w konkursie i jakie argumenty za nimi przemawiały – mówi.
Co na temat rozstrzygnięcia UKE sądzi zarząd spółki BCast – na razie nie wiemy. Zwróciliśmy się z pytaniami w tej sprawie do Cyfrowego Polsatu, właściciela tej firmy.
Z punktu widzenia widzów najważniejsza będzie oferta programowa MUX-5. Obecnie nie jest jasne, co w niej będzie. Skład programów będzie zależeć od propozycji nadawców i decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Czytaj więcej
W Polsce ubywa domów korzystających wyłącznie z bezpłatnej telewizji, choć nie tak szybko jednak jak topnieje widownia telewizji satelitarnej. Tryu...
Sytuacja regulacyjna Emitelu: wolność w radiu, obowiązki w telewizji
Emitel, niegdyś spółka z grupy Telekomunikacji Polskiej (obecnie Orange Polska) jest właścicielem ogólnopolskiej trudno replikowalnej sieci nadajników sygnału radiowego i telewizyjnego, czyli firmą, za sprawą której większość telewizji i stacji radiowych korzystających z takich nadajników dociera do gospodarstw domowych i firm. Zasięg jego infrastruktury to 98 proc. gospodarstw domowych w kraju, a liczba wież i masztów przekracza 780.
W 2017 r., według UOKiK, Emitel odpowiadał za 58,5 proc. wszystkich emisji telewizyjnych, a jego udział w przychodach z tego tytułu oceniono na 94 proc.
UKE, za zgodą Komisji Europejskiej, w 2018 r. ustanowił Emitela operatorem o znaczącej pozycji rynkowej (SMP) na dwóch rynkach: sygnału radiowego i telewizyjnego, co wiązało się z obowiązkiem udostępniania infrastruktury na warunkach podlegających kontroli urzędu (na mocy oferty ramowej).
Emitel poszedł do sądu i po korzystnych dla firmy wyrokach nie jest już regulowany na rynku emisji sygnału radiofonicznego. Nadal wypełnia obowiązki regulacyjne na rynku emisji sygnału telewizyjnego, ale nie stosuje oferty ramowej.
Czytaj więcej
Po ponad 10 latach sporu największy w Polsce operator sygnału radiowo-telewizyjnego Emitel i fundusz Magna Polonia zawarły pozasądową ugodę.
W 2025 r. Emitel jako grupa miał 688 mln zł przychodów. Z emisji i przesyłu programów telewizyjnych uzyskał 403 mln zł, a z radiowych 136 mln zł. Było to odpowiednio o 5 proc. i prawie 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Ponad 118 mln zł uzyskał z wynajmu i dzierżawy infrastruktury. Na czysto zarobił prawie 168 mln zł, o ponad 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Grupa zatrudniała średnio 410 pracowników (o 3 mniej niż w 2024 r.).
Właścicielem Emitelu jest brytyjski fundusz Cordiant Digital Infrastructure.