Reklama

Donald Trump ratuje Władimira Putina. Rosja może zarobić nawet 7 miliardów dolarów

Prezydent USA Donald Trump zażądał, by Ukraina i Rosja zawarły „rozejm energetyczny”. Uratował tym Kreml przed deficytem paliwa i rosnącym niezadowoleniem społecznym.
Słup dymu nad rafinerią w Moskwie. Ukraińcy musieli wstrzymać ataki na tą i inne rosyjskie rafinerie

Słup dymu nad rafinerią w Moskwie. Ukraińcy musieli wstrzymać ataki na tą i inne rosyjskie rafinerie

Foto: REUTERS

Reklama

„Nie naruszajcie go!” – apelował Trump w swojej sieci społecznościowej Truth Social. Nikt jednak nie wiedział czego, bowiem amerykański przywódca nie poinformował Kijowa i Moskwy, jak ma wyglądać „rozejm” i co obejmować.

Podobnie było 14 września, gdy Amerykanin ogłosił pierwszy „rozejm energetyczny”, którego nikt nie zauważył. Ale teraz jest inaczej. Od 11 października ukraińskie drony przestały atakować rosyjskie rafinerie. Tymczasem Rosjanie cały czas bombardują ukraińską infrastrukturę energetyczną. Jeszcze w niedzielę uderzyli w elektrociepłownię w Charkowie, a w następnych dniach stacje benzynowe.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama