Wzrost produkcji przemysłowej we wrześniu o 4,6 proc. r/r to odczyt wyraźnie lepszy od rynkowych oczekiwań – analitycy ankietowani przez „Rzeczpospolitą” i „Parkiet” średnio spodziewali się wzrostu o 2,7 proc.
Niezłe dane za wrzesień z przemysłu cieszą, bo rozwiewają wątpliwości co do kondycji sektora, które zostawiły statystyki sprzed miesiąca. Wykazały one, że produkcja przemysłowa w sierpniu urosła tylko o 4,3 proc. r/r, podczas gdy ekonomiści średnio oczekiwali wyniku o 2 pkt proc. wyższego. To wzmogło dyskusję: czy rozczarowanie to oznaka pogorszenia koniunktury (czynników ryzyka jest wszak sporo, to m.in. wydłużający się kryzys energetyczny oraz sytuacja geopolityczna) czy efekt kalendarza – niedoszacowania przez ekonomistów wpływu wolnego dnia 15 sierpnia. Wrześniowe dane potwierdzają, że sytuacja w polskim przemyśle pozostaje pozytywna, acz zróżnicowana. Motorem napędowym pozostaje m.in. produkcja dóbr inwestycyjnych i zaopatrzeniowych. Na drugim biegunie pozostają branże dóbr konsumpcyjnych, szczególnie m.in. meblarska, motoryzacyjna czy producenci sprzętu gospodarstwa domowego.
Czytaj więcej
Jeżeli nie pojawią się perturbacje, zdolności produkcyjne zostaną zbudowane i w pozytywnym scenariuszu nasz przemysł wypełni zapotrzebowanie polski...
Ceny producentów rosną najszybciej od 2023 r.
Gorszą wiadomością są szybko rosnące ceny produkcji sprzedanej przemysłu. Zgodnie z wtorkowymi danymi GUS, tzw. inflacja producencka wyniosła we wrześniu 6,1 proc. r/r (i była wyższa od średniej prognoz ekonomistów: +5,6 proc.). Tak wysokiego odczytu nie widzieliśmy od wiosny 2023 r. Miesiąc do miesiąca, czyli względem sierpnia, ceny w przemyśle urosły o 0,7 proc.
Rosnąca inflacja producencka to zły prognostyk dla inflacji konsumenckiej. – Droższa energia, transport i surowce z opóźnieniem kilku miesięcy trafiają do cen detalicznych, szybciej w usługach, a później w towarach. Firmy transportowe, remontowe czy gastronomia płacą dziś więcej za paliwo i materiały, więc część tych kosztów przerzucą na klientów – wyjaśnia Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan.