Rozkład sił w Afryce jest znany od dawna. Faworytów na ogół zawsze trzeba szukać wśród Wybrzeża Kości Słoniowej, Kamerunu, Nigerii, Senegalu, Republiki Południowej Afryki, Maroka, Egiptu czy Algierii.
Piłkarze tych drużyn grają w najlepszych, europejskich klubach i tam kultura futbolowa jest największa. Ostatnią sensację sprawiła Zambia, która triumfowała w 2012 r., ale potem wszystko wróciło do normy. Poprzednie trzy turnieje wygrały Algieria, Senegal oraz WKS i teraz te drużyny też grają dalej.
Kto awansował do 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki?
Algieria odniosła komplet zwycięstw, podobnie jak Nigeria. W pozostałych grupach silniejsze drużyny, jeśli traciły punkty, to raczej w bezpośrednich starciach. Egipt pokonał RPA 1:0. Zwycięzca grupy D Senegal zremisował 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga, a w pozostałych meczach strzelał rywalom po trzy gole.
Najciekawiej było w grupie F, gdzie o pierwsze miejsce walczyły Kamerun i Wybrzeże Kości Słoniowej. W bezpośrednim meczu padł remis 1:1, a w ostatniej kolejce reprezentacja WKS zapewniła sobie zwycięstwo 3:2 w doliczonym czasie gry i do 1/8 finału awansowała z pierwszego miejsca dzięki lepszej różnicy bramek.
Czytaj więcej
Na żywo widziałem ledwie kilka meczów piłkarskich. Za Gierka pojedynek dwóch Gwardii, teraz Gabonu i Mozambiku.
Dla gospodarzy oczywiście najważniejsze jest, że dalej gra ich reprezentacja. Maroko zaczęło od pokonania Komorów (2:0), potem był remis z Mali (1:1) i na koniec przekonujące zwycięstwo nad Zambią (3:0). Maroko długo czekało na ten turniej. Chce wykorzystać fakt, że może liczyć na doping kibiców i zdobyć puchar.
Taka szansa była już w 2015 r., ale na kilka miesięcy przed turniejem władze Maroka poprosiły o przesunięcie imprezy z powodu szalejącej epidemii. Ostatecznie turniej został przeniesiony do Gwinei Równikowej, a Maroko zostało zdyskwalifikowane.
Puchar Narodów Afryki. Próba generalna przed mundialem 2030
Od tego czasu wiele się jednak zmieniło, a ten kraj zaczyna coraz więcej znaczyć w światowym futbolu. Na ostatnim mundialu reprezentacja zajęła czwarte miejsce, po drodze wyrzucając Hiszpanię i Portugalię. Teraz rośnie kolejne świetne pokolenie – piłkarze Maroka zdobyli tytuł mistrzów świata do lat 20.
Puchar Narodów Afryki można nazwać próbą generalną przed mundialem, który Maroko będzie współorganizowało w 2030 r.. Wyremontowano dziewięć obiektów, a największe wrażenie robi Moulay Abdellah Complex, przebudowany zgodnie z najnowszymi standardami. Stadion w Rabacie mieści teraz 68 tys. widzów.
Czytaj więcej
Szamani afrykańskich reprezentacji są dziś bardziej subtelni niż kiedyś, ale ich kluczową rolę podkreślają publicznie nawet selekcjonerzy – zwłaszc...
Marokańczycy mogą być dumni, a sam turniej przenosi Puchar Narodów Afryki w nową, cyfrową rzeczywistość. Kibice korzystają z aplikacji Yalla, której częścią jest tzw. Fan ID. Ten cyfrowy dokument został wprowadzony podczas mundiali w Rosji (2018) i Katarze (2022), umożliwia bezwizowy wjazd do kraju i posiadanie cyfrowych biletów. Na wysokości zadania stają też narodowe linie lotnicze Royal Air Maroc, które uruchomiły w trakcie PNA ponad 660 dodatkowych lotów.
To wszystko dzieje się w kraju, który zmaga się z problemami gospodarczymi. We wrześniu wybuchły olbrzymie zamieszki. W starciach z policją zginęły trzy osoby, a 28 zostało rannych. Cały kraj ma nadzieję, że reprezentacja da teraz Marokańczykom trochę radości.