Rząd obiecał pielęgniarkom i lekarzom podwyżki i chce dotrzymać słowa. Wprawdzie powinien powiedzieć: "nie dajemy rady i już teraz podnosimy składki". Ale w takim stwierdzeniu kryłaby się odrobina porażki, a w czasie wyborów nikt nie mówi takich rzeczy