Reklama

Lekcja ze zbrodni w Christchurch

Wydarzenia w nowozelandzkim Christchurch muszą być dla ludzkości swoistym memento przynajmniej z kilku przyczyn.
Lekcja ze zbrodni w Christchurch

Foto: AFP

Reklama

Po pierwsze doskonale ilustrują jak doskonałym gruntem dla ludzkiego szaleństwa stała się technologia. Internet, który łamiąc bariery informacyjne miał być dobrodziejstwem ludzkości, serwisy społecznościowe, które miały integrować ludzkie uczucia, na koniec zwykły telefon komórkowy,  który jest  zaawansowanym technologicznie, wielofunkcyjnym komputerem – stały się narzędziami zbrodni. Jej sprawca, 28-letni Brendon Tarrant, najpierw sobie wyobraził, później zaplanował, a na koniec przeprowadził swój atak z pełnym wykorzystaniem dostępnych środków technicznych. Takich samych – wypada dodać – jakimi dysponuje każdy z nas. Każdy człowiek normalny i każdy najskrajniejszy psychopata.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama