Wojciech Kopczuk

Wojciech Kopczuk

Profesor ekonomii na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku.

W pracy naukowej zajmuje się głównie ekonomią pracy i ekonomią sektora publicznego.

AI nasili jeden z największych problemów ostatnich dekad? Opinie ekonomistów

Teza 1: Konsekwencją rozwoju sztucznej inteligencji (AI) będzie wzrost nierówności dochodowych.

Konsekwencją rozwoju sztucznej inteligencji (AI) będzie wzrost nierówności dochodowych.

Teza 2: Rozwój AI jest argumentem na rzecz zwiększenia opodatkowania kapitału relatywnie do opodatkowania pracy.

Rozwój AI jest argumentem na rzecz zwiększenia opodatkowania kapitału relatywnie do opodatkowania pracy.

Teza 3: Rozwój AI jest argumentem na rzecz wprowadzenia w najbliższej przyszłości jakiejś formy dochodu gwarantowanego lub programu gwarancji zatrudnienia.

Rozwój AI jest argumentem na rzecz wprowadzenia w najbliższej przyszłości jakiejś formy dochodu gwarantowanego lub programu gwarancji zatrudnienia.

To są dwie zupełnie rzeczy. Są różne powody, żeby rozważyć dochód gwarantowany, zmiany technologiczne to tylko jeden i raczej nie najważniejszy z nich. Jest to temat do rozważenia. Gdyby pytanie było tylko o gwarancje zatrudnienia, moja odpowiedź byłaby: "zdecydowanie się nie zgadzam" 

Czeka nas technologiczne bezrobocie? Opinie ekonomistów

Teza 1: Rozwój Sztucznej Inteligencji (SI) w horyzoncie dekady doprowadzi do pojawienia się w Europie tzw. technologicznego bezrobocia.

Rozwój Sztucznej Inteligencji (SI) w horyzoncie dekady doprowadzi do pojawienia się w Europie tzw. technologicznego bezrobocia.

To nie jest pierwsza technologiczna zmiana w historii i żadne wcześniejsze nie prowadziły do masowego bezrobocia w skali całej gospodarki, wręcz przeciwnie (choć oczywiście czasem miały skoncentrowane efekty w konkretnych miejscach i sektorach). Postęp w sztucznej inteligencji w ciągu ostatnich kilku lat jest ciekawy i ważny, ale przynajmniej na dzień dzisiejszy nie wydaje mi się, że to jest zmiana, do której się nie zaadaptujemy i która zmniejszy popyt na pracę.

Teza 2: Ze względu na strukturę zatrudnienia, Polska jest bardziej zagrożona technologicznym bezrobociem niż gospodarki wysoko rozwinięte.

Ze względu na strukturę zatrudnienia, Polska jest bardziej zagrożona technologicznym bezrobociem niż gospodarki wysoko rozwinięte.

Teza 3: Rozwój SI przyspieszy wzrost gospodarczy w stopniu wystarczającym, aby skompensować negatywny wpływ tej technologii na poziom zatrudnienia.

Rozwój SI przyspieszy wzrost gospodarczy w stopniu wystarczającym, aby skompensować negatywny wpływ tej technologii na poziom zatrudnienia.

Ekonomiści o zaletach i wadach jawności płac

Teza 1: Jawność wynagrodzeń w formie, jaką wprowadzi dyrektywa UE z maja 2023 r., przyczyni się do zawężenia skorygowanej luki płacowej.

Jawność wynagrodzeń w formie, jaką wprowadzi dyrektywa UE z maja 2023 r., przyczyni się do zawężenia skorygowanej luki płacowej.


Teza 2: Jawność wynagrodzeń w formie, jaką wprowadzi dyrektywa UE z maja 2023 r., spowolni – ceteris paribus – wzrost przeciętnego wynagrodzenia.

Jawność wynagrodzeń w formie, jaką wprowadzi dyrektywa UE z maja 2023 r., spowolni – ceteris paribus – wzrost przeciętnego wynagrodzenia.


Teza 3: Jawność wynagrodzeń w formie, jaką wprowadzi dyrektywa UE z maja 2023 r., obniży satysfakcję zatrudnionych z pracy i ich efektywność.

Jawność wynagrodzeń w formie, jaką wprowadzi dyrektywa UE z maja 2023 r., obniży satysfakcję zatrudnionych z pracy i ich efektywność.


Czy kobiety są dyskryminowane na rynku pracy? Opinie ekonomistów.

Teza 1: Luka płacowa ze względu na płeć w Polsce w istotnym stopniu wynika z dyskryminacji kobiet na rynku pracy.

Luka płacowa ze względu na płeć w Polsce w istotnym stopniu wynika z dyskryminacji kobiet na rynku pracy.

To jest zbyt mocno skomplikowane pytanie żeby odpowiedzieć "tak" lub "nie". Najlepsze znane mi badania na ten temat pokazują, że głównym źródłem luki są dzieci, tzn. uwidacznia się ona przede wszystkim po urodzeniu pierwszego dziecka i znacząca jej część odzwierciedla zmiany w godzinach i miejscu pracy. Najlepsze dane są z Danii, ale podobne wyniki są w innych krajach. Polska może być trochę inna, ale zarówno surowa, jak i skorygowana luka nie są dramatycznie inne niż w innych krajach. To nie znaczy, że nic innego się nie dzieje i luka nie ma związku z jakąś formą zachowań, które niektórzy mogą chcieć nazwać "dyskryminacją". Ale proste opisanie tego jako "dyskryminacja" bez tego kontekstu sugerowałoby inne wyjaśnienia.  
https://www.aeaweb.org/articles?id=10.1257/app.20180010

Teza 2: Ciasny rynek pracy (deficyt pracowników) będzie samoistnie prowadził do spadku skorygowanej luki płacowej.

Ciasny rynek pracy (deficyt pracowników) będzie samoistnie prowadził do spadku skorygowanej luki płacowej.


Teza 3: Skutkiem ubocznym wzrostu wskaźnika aktywności zawodowej kobiet w Polsce będzie (ceteris paribus) wzrost surowej luki płacowej.

Skutkiem ubocznym wzrostu wskaźnika aktywności zawodowej kobiet w Polsce będzie (ceteris paribus) wzrost surowej luki płacowej.

Kobiety wybierające elastyczne miejsca pracy są jak najbardziej wyjaśnieniem dużej części tego. co dzisiaj widzimy w danych. Ale wzrost aktywności zawodowej może też być związany ze zmianami zachowań kobiet, które już pracują oraz zmianami na rynku pracy, który będzie oferował bardziej efektywne elastyczne miejsca pracy. Te czynniki mogą potencjalnie działać w drugą stronę.  

Euro, wyższy wiek emerytalny, większe wydatki na zdrowie i edukację. To droga do bogactwa Polski.

Teza 1: Minimalny wiek emerytalny w Polsce powinien być równy dla mężczyzn i kobiet.

Minimalny wiek emerytalny w Polsce powinien być równy dla mężczyzn i kobiet.

Teza 2: Przyjęcie euro będzie dla Polski opłacalne dopiero wtedy, gdy pod względem PKB per capita zrównamy się z Niemcami.

Przyjęcie euro będzie dla Polski opłacalne dopiero wtedy, gdy pod względem PKB per capita zrównamy się z Niemcami.

Teza 4: Polityka mieszkaniowa państwa powinna koncentrować się na wspieraniu podaży mieszkań, a nie na stymulowaniu popytu (przez zwiększanie dostępności kredytu).

Polityka mieszkaniowa państwa powinna koncentrować się na wspieraniu podaży mieszkań, a nie na stymulowaniu popytu (przez zwiększanie dostępności kredytu).