Andrzej Cieślik

Prof. dr hab. Andrzej Cieślik

Profesor ekonomii, pracownik Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Jestem ekonomistą o szerokich zainteresowaniach badawczych. Moją główną dziedziną badań jest wzrost i rozwój gospodarczy zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnym. Jestem szczególnie zainteresowany badaniem roli instytucji, integracji gospodarczej i otwartości na handel międzynarodowy i bezpośrednie inwestycje zagraniczne w promowaniu wzrostu i rozwoju w gospodarkach wschodzących, rozwijających się i przechodzących transformację oraz ich konwergencji z krajami rozwiniętymi.

Więcej informacji

Panel Ekonomistów „Rzeczpospolitej”: wyższa inflacja może zmusić RPP do podwyżek stóp

Teza : Jeśli w efekcie szoku energetycznego związanego z wojną w Zatoce Perskiej inflacja w Polsce przekroczy górną granicę celu NBP (3,5 proc. r/r), Rada Polityki Pieniężnej powinna podnieść stopy procentowe

Jeśli w efekcie szoku energetycznego związanego z wojną w Zatoce Perskiej inflacja w Polsce przekroczy górną granicę celu NBP (3,5 proc. r/r), Rada Polityki Pieniężnej powinna podnieść stopy procentowe

Podniesienie stóp procentowych niestety będzie tłumiło działalność gospodarczą potęgując negatywne skutki szoku podażowego. Obecnie nie ma pewności czy szok energetyczny będzie miał charakter przejściowy czy trwały. W związku z tym podnoszenie stóp procentowych na obecnym etapie jest przedwczesne.

Kompromis między ideałem a możliwościami. Ekonomiści o kryterium dochodowym

Teza : Ocena wysokości dochodów przy dostępie do części świadczeń czy usług publicznych (np. rekrutacji do publicznych żłobków/przedszkoli) jest rozwiązaniem niesprawiedliwym, gdyż abstrahuje od sytuacji majątkowej gospodarstwa domowego

Ocena wysokości dochodów przy dostępie do części świadczeń czy usług publicznych (np. rekrutacji do publicznych żłobków/przedszkoli) jest rozwiązaniem niesprawiedliwym, gdyż abstrahuje od sytuacji majątkowej gospodarstwa domowego

Tak postawione pytanie nie ma większego sensu. Problemem rzeczywistym jest to, że państwowych żłobków i przedszkoli jest zdecydowanie za mało i każda osoba posiadająca dzieci powinna mieć zagwarantowany do nich dostęp niezależnie od tego ile zarabia czy też tego jaki jest jej status majątkowy. Jeżeli państwo nie jest w stanie tego zagwarantować to powinno wypłacać rodzicom ekwiwalent pieniężny lub dokonywać bezpośredniej płatności do żłobków lub/i przedszkoli prywatnych. Innymi słowy, dobra publiczne jakimi są dostęp do żłobków i przedszkoli mogą być świadczone prywatnie ale powinny być finansowane przez państwo a nie przez rodziców.

Reklama
Reklama

Stopy procentowe w dół w tym roku? Tak, ale nie w czerwcu

Teza : Sytuacja gospodarcza i inflacyjna w Polsce oraz ich perspektywy pozwalają Radzie Polityki Pieniężnej na dalsze obniżki stóp procentowych w 2025 r., do poziomu 4,75 proc. lub niżej na koniec roku (dla stopy referencyjnej NBP)

Sytuacja gospodarcza i inflacyjna w Polsce oraz ich perspektywy pozwalają Radzie Polityki Pieniężnej na dalsze obniżki stóp procentowych w 2025 r., do poziomu 4,75 proc. lub niżej na koniec roku (dla stopy referencyjnej NBP)

Inflacja oraz oczekiwania inflacyjne w Polsce pozostają nadal wysokie, w związku z czym nie ma możliwości obniżenia stóp procentowych. 

Czas skończyć z mrożeniem cen energii? Ekonomiści o decyzjach rządu

Teza : Rząd powinien ingerować (np. poprzez mechanizm ceny maksymalnej) w wysokość cen energii dla gospodarstw domowych

Rząd powinien ingerować (np. poprzez mechanizm ceny maksymalnej) w wysokość cen energii dla gospodarstw domowych

Rząd powinien zajmować się przede wszystkim promowaniem konkurencji na rynku energii, ale nie ma w tym interesu. Jednak jeżeli inaczej niż przez zwiększoną konkurencję nie daje się chronić konsumentów, to jako działanie trzecie po najlepszym można zastosować mechanizm cen maksymalnych.

Ekonomiści życzliwie patrzą na podatek katastralny w Polsce

Teza : W Polsce należy przyjąć system opodatkowania nieruchomości bazujący na ich wartości (tzw. podatek katastralny)

W Polsce należy przyjąć system opodatkowania nieruchomości bazujący na ich wartości (tzw. podatek katastralny)

Teoretycznie tak, ale w praktyce zdecydowanie nie. Państwo polskie nie ma możliwości dokonania wiarygodnej wyceny nieruchomości, co zawsze może być przedmiotem manipulacji. System powinien być prosty i przejrzysty, a proponowany taki nie będzie. Ponadto politycznie taki system jest niemożliwy do wprowadzenia.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama