Innowacyjne rozwiązania w świecie zegarków przesuwają granice tego, co możliwe, i pojawiają się tak często, że trzeba przemyślanej strategii, by nadążyć za zmianami. Choć podstawowa funkcja czasomierzy pozostaje niezmienna, pojawiają się nowinki, dzięki którym można stworzyć jeszcze lepszy, bardziej precyzyjny i bardziej niezawodny produkt.
Omega Seamaster Planet Ocean: Czwarta generacja
Historia marki Omega nie zaczęła się od zegarków nurkowych, ale to one stały się przełomem w historii szwajcarskiej manufaktury. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić ofertę Omegi bez modeli stworzonych z myślą o podwodnej eksploracji. Początek dał model Marine z 1932 roku wyposażony w dwuczęściową prostokątną kopertę zabezpieczoną przed dostępem wody, a także w zapięcie z możliwością przedłużenia, co pozwalało zapiąć zegarek na skafandrze do nurkowania.
Czytaj więcej
Sportowcy zaczęli odliczanie do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich Milano-Cortina. 100 dni przed inauguracją zmagań na śniegu i lodzie szwajcars...
W latach 50. pojawił się innowacyjny model Omega Seamaster 300, a po nim kolejne, wśród których trzeba wspomnieć o ProProf, zegarku stworzonym z myślą o profesjonalnych nurkach.
Dwie dekady temu zadebiutował z kolei Omega Seamaster Planet Ocean, z miejsca stając się punktem odniesienia dla całego segmentu luksusowych zegarków nurkowych. Był innowacją, a jednocześnie wyraźnie nawiązywał do bogatego dorobku Omegi w dziedzinie produkcji zegarków nurkowych.
Inspirację dla projektantów Planet Ocean stanowił wspomniany model Omega Seamaster 300, wspólne były między innymi wskazówki zakończone grotami strzał, czarne tarcze z arabskimi cyframi czy skala nurkowa na wewnętrznym pierścieniu. Przełomem były parametry zegarka – modele Omega Seamaster Planet Ocean zaprojektowano tak, by wytrzymywały ciśnienie na głębokości 600 metrów.
W kolejnych latach pojawiały się innowacje – ceramiczna wkładka na bezelu, technologia Liquidmetal czy mechanizmy Co-Axial Master Chronometer gwarantujące precyzję pomiaru czasu i odporność na działanie pola magnetycznego. Kulminacją stał się koncepcyjny model Ultra Deep, który dał początek kolekcji Seamaster Planet Ocean 6000 M.
Omega Seamaster Planet Ocean w nowej odsłonie
Nowa, czwarta generacja modelu Planet Ocean nie jest kontynuacją, a całkowicie nowym otwarciem dla szwajcarskiej marki. Stylistycznie stanowi nawiązanie do modeli Seamaster z lat 80. i 90. Wzornictwo jest wyraziste, co podkreśla wiele ostrych załamań powierzchni koperty.
Nowe Planet Ocean mają średnicę 42 mm, taką samą jak oryginalne modele z 2005 roku. Są jednak smuklejsze i bardziej płaskie od poprzednich modeli tej linii dzięki zastosowaniu płaskiego szkła szafirowego z przodu i zmianom w konstrukcji całej koperty i bezelu.
Architektura koperty czwartej generacji Planet Ocean jest nowatorska. Tworzą ją dwie części – główny korpus i wewnętrzny tytanowy pierścień, który pomaga zapewnić szczelność zegarka nawet na dużych głębokościach. Zrezygnowano za to z zaworu helowego, dotąd jednego z symboli modeli nurkowych marki Omega. Łącznikiem z poprzednimi generacjami rodziny Planet Ocean jest natomiast charakterystyczny pomarańczowy kolor ceramicznej wkładki bezela. Teraz zyskał jednak nowy odcień.
Czwartą generację kolekcji Seamaster Planet Ocean tworzą trzy wariacje kolorystyczne z różnymi opcjami pasków i bransolet – czarna z rodowanymi indeksami i bezelem z czarnej ceramiki, błękitna z lakierowanymi indeksami i bezelem z błękitnej ceramiki, oraz „flagowiec” z ceramicznym bezelem w nowym odcieniu pomarańczu.