Za twórczynię stylu frugal chic girl (tłum. oszczędna i szykowna dziewczyna) uznaje się młodą Brytyjkę Mię McGrath. To ona sprawiła, że hasztag z nazwą trendu, o którym mowa, zyskał popularność w mediach społecznościowych. Influencerka działa na Instagramie i TikToku, ale, co ciekawe, nie specjalizuje się w typowej tematyce lifestyle'owej. Nie jest stylistką ani nie koncentrowała się przede wszystkim na modzie. To, dzięki czemu zyskała popularność, to miękko rozumiana edukacja finansowa kobiet. W skrócie: doradza, jak dbać o siebie, atrakcyjnie urządzać wnętrza i prowadzić codzienne, nie wydając na to fortuny, a wręcz przeciwnie: wciąż oszczędzając. Pieniądze, które się dzięki temu zyskuje, można z kolei inwestować - np. w biżuterię, która nie tylko uzupełnia proste stylizacje, ale jest też dobrą lokatą kapitału. 

Na czym polega styl frugal chic girl?

Wspomniana wyżej idea – bycie elegancką, ale bez popadania w szaleństwo konsumpcjonizmu – stała się jedną z podstaw stylu frugal chic girl. Kobiety, które stosują się do rad Mii, nie kupują dużej ilości ubrań i nie zmieniają ich co sezon. Inwestują przede wszystkim w jakość produktów, ale nie stawiają na drogie marki. To, co użyteczne, trwałe, wielozadaniowe i szykowne, wcale nie musi mieć drogiego loga.  Frugal chic girls nie unikają second handów, a wręcz z dumą noszą znalezione w nich odzieżowe perełki. 

Czytaj więcej

Paryski styl ubierania się ma nową odmianę. Na czym polega poet core – supertrend 2026?

Podobnie należy podchodzić do wyboru i zakupu kosmetyków. W szafce z perfumami należącej do szykownej i oszczędnej kobiety próżno szukać kilkudziesięciu flakonów perfum czy opakowań kremów do twarzy. Ani trochę ich nie potrzeba, jeśli zna się i słucha siebie, a także nie robi zakupów pod wpływem chwili.

Dziewczyna, do bycia którą przekonuje Mia McGrath, to ogólnie bardzo świadoma konsumentka. Nie je przypadkowych posiłków na mieście. Planuje zakupy żywieniowe. Korzysta z komunikacji miejskiej, roweru i na pewno nie kupuje drogiego samochodu. Uważnie zarządza też swoją obecnością w sieci i nie scrolluje bezmyślnie telefonu. Zamiast tego ma analogowe hobby, dzięki któremu odpoczywa. 

Frugal chic girl – styl, który pozwala zawsze być sobą

– Styl frugal chic girl jest w mojej ocenie odpowiedzią na zalewające nas zewsząd dropy, dropiki i kulturę fast shoppingu – mówi Joanna Trepka, właścicielka marki L37. – Współczesna dziewczyna kupuje bardziej świadomie, nie kieruje się trendami i gorączką zakupów, ale swoimi potrzebami, wygodą i rozsądkiem. Stawia na jakość – nie ilość, i szczerze w tym trendzie podoba mi się to najbardziej. Kult jakości i rzemiosła, które zawsze wyglądają dobrze, szykownie i bronią się w szafie latami.

Czytaj więcej

„Efekt Sanae”: Świat oszalał na punkcie torebki premier Japonii. Co to za model?

– Dziewczyna w stylu frugal chic girl nie epatuje brandami, bo wie, że warto inwestować pieniądze w innych miejscach niż ubrania. Jest smart i broni się przed klasycznym konsumpcjonizmem – dodaje Joanna Trepka.  – Pokazuje również, że można wyglądać świetnie, nie będąc przebraną, tylko wierną dobrej jakości tkaninom, krojom, i co najważniejsze – sobie. Taka dziewczyna zawsze jest sobą – bez względu na trendy czy sezonowość. Zawsze inspiruje, nawet jeżeli ma na sobie zwykłe jeansy i biały t-shirt. Do tych jeansów nosi świetnej jakości skórzane buty i torebki – które nie muszą mieć widocznego loga, bo gardzi tego rodzaju insygniami władzy – tak torebki z logiem są insygniami XXI wieku. Myślę, że ten trend to idealna odpowiedź na nasze czasy, w których wszystkiego jest dużo, tanio i niskiej jakości – podsumowuje.