Reklama

„Życie to za mało. Reportaże o stracie i poszukiwaniu nadziei”: Problemy, które dostały imiona

Reporterka śledcza Izabela Michalewicz prezentuje 32 reportaże, a każdy z nich opowiada o ludziach, którym życie wymknęło się spod kontroli.
„Życie to za mało. Reportaże o stracie i poszukiwaniu nadziei”, Iza Michalewicz, wyd. Znak

„Życie to za mało. Reportaże o stracie i poszukiwaniu nadziei”, Iza Michalewicz, wyd. Znak

Foto: materiały prasowe

Teksty ze zbioru „Życie to za mało” dotyczą spraw, o których często informują media: emigracja zarobkowa, reprywatyzacja nieruchomości, prostytucja czy pedofilia. Tu dostają one imiona konkretnych ludzi, którzy się z nimi borykają, oraz nazwy miejsc, gdzie się rozgrywają.

Czytelnik poznaje np. przypadek kobiety, która zostawiła swoje dzieci w ośrodku interwencji kryzysowej, by wyjechać do pracy za granicę. Kolejny tekst pokazuje tragiczną historię Polki, która wpadła w depresję właśnie po wyjeździe do pracy w Irlandii. Bohaterką innego reportażu jest 80-latka, która przez reprywatyzację w Warszawie została eksmitowana i nie mogła znaleźć lokalu socjalnego. Jest też historia księdza, który związał się z kobietą, miał z nią dziecko i napadł na bank, by poprawić ich sytuację finansową. Kolejny rozdział opowiada o miejscowości przy granicy z Niemcami, w której jednym z najczęstszych sposobów utrzymania się jest prostytucja. Autorka publikuje też zapis rozmowy przeprowadzonej w tym roku z dwiema kobietami, które przekonują, że kiedy miały dziesięć i dwanaście lat, padły ofiarą pedofila. Ich sprawę wyjaśnia prokuratura.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama