Debata o local contencie w Polsce często sprowadza się do pytania, jaka część inwestycji trafia do krajowych firm. W gospodarce nowych technologii miarą sukcesu nie jest udział podwykonawców w pojedynczym projekcie, lecz zdolność do budowy własnych kompetencji, technologii i całych łańcuchów wartości. Local content powinien więc być narzędziem wzmacniania strategicznej autonomii, a nie tylko mechanizmem zakupowym.
Moment jest szczególny: USA i Chiny inwestują setki miliardów dolarów w AI, automatyzację i nowoczesny, autonomiczny przemysł. Europa nie musi konkurować wyłącznie skalą kapitału, ale może wykorzystać swoje atuty: silny sektor przemysłowy, kompetencje inżynieryjne oraz duży rynek wewnętrzny. Kluczowym obszarem staje się robotyka. AI coraz bardziej wychodzi z cyfrowego świata do fizycznego (tzw. physical AI): autonomiczne maszyny, roboty przemysłowe, systemy logistyczne i humanoidy, które łączą sztuczną inteligencję z mechaniką, magazynowaniem energii, półprzewodnikami i automatyką.
Czytaj więcej
Morska i lądowa energetyka wiatrowa oraz kolej to obszary, w których Agencja Rozwoju Przemysłu SA skutecznie realizuje local content na poziomie 80...
Roboty humanoidalne mogą stać się jednym z najważniejszych sektorów nowej gospodarki. Inwestorzy już to dostrzegają – globalnie w tym roku zainwestowano już w rozwijające je start-upy ponad 5 mld dol., a w całym 2026 r. inwestycje powinny przekroczyć 8 mld dol. W Europie łączna wartość samych prywatnych inwestycji funduszy VC w roboty humanoidalne w 2025 r. wyniosła jedynie 200–300 mln euro. To rynek na wczesnym etapie, ale o ogromnym potencjale skalowania. Korzyści ekonomiczne są znaczące: koszt operacyjny humanoida wynosi średnio 3,5 euro/h, brak przestojów oraz wysoka powtarzalność jakości produkcji. To wszystko generuje dodatkową oszczędność. W Europie, przy ok. 220 mln pracowników i narastających niedoborach kadrowych w przemyśle i usługach, to nie science fiction, ale odpowiedź na realne wyzwania. Nic dziwnego, że w ostatnich dniach rząd Korei Południowej ogłosił plan 880 mld dol. inwestycji w półprzewodniki, robotykę i AI w perspektywie dekady.
Polska ma realne argumenty, by odegrać w tym procesie istotną rolę. Dlaczego? Ma ona dwa rzadko spotykane w Europie atuty. To działające start-upy humanoidalne z własną IP oraz struktura kosztowa umożliwiająca produkcję na skalę konkurencyjną globalnie. Natomiast brakuje kapitału i anchor customers. To jest okno możliwości na 18–36 miesięcy, zanim zachodnie fabryki humanoidów wybiorą lokalizacje produkcji w Europie.
Wiele kompetencji rozwijanych dziś w Polsce: od produkcji komponentów, przez systemy sterowania, elektronikę, po baterie, jest bezpośrednio związanych z technologiami potrzebnymi w robotyce. Kluczowym wyzwaniem będzie jednak przejście od montażu i podwykonawstwa do współtworzenia technologii, w tym budowy własnych zdolności w zakresie zaawansowanych podzespołów, uwzględniając energooszczędne półprzewodniki.
Czytaj więcej
Sześć rekomendacji dobrych praktyk zawiera podpisany przez premiera rządowy dokument o rozwoju „local content”, który teraz będą wdrażać spółki. Cz...
Dlatego celem inicjatywy local contentu powinna być budowa kompetencji w sektorach o najwyższej wartości dodanej w połączeniu z rozwojem środowiska badawczo-rozwojowego, w tym bazy uczelni w Polsce. Sukces Chin w elektromobilności wynikał z całego ekosystemu: baterii, chemii, elektroniki, oprogramowania, surowców i silnego zaplecza badawczo-rozwojowego. Podobne podejście jest potrzebne w robotyce i fizycznej AI. Oznacza to rozwój krajowych dostawców komponentów, elektroniki, systemów sterowania i software, a także ścisłą współpracę przemysłu, start-upów, uczelni i kapitału inwestycyjnego.
Polska potrzebuje polityki przemysłowej patrzącej nie w horyzoncie kwartałów, lecz w perspektywie 2035 r. Jeśli local content zostanie wykorzystany jako narzędzie budowy kompetencji w technologiach przyszłości, może stać się jednym z kluczowych filarów konkurencyjności gospodarki. Robotyka humanoidalna jest jednym z tych obszarów, w których taka strategia przyniesie szczególnie wymierne efekty, wzmacniając bezpieczeństwo kraju.
—Mikołaj Budzanowski, prezes InnoEnergy CE – europejskiego funduszu inwestycyjnego w sektorze technologii energetycznych