Polscy wykonawcy dysponują doświadczonymi zespołami, które wielokrotnie sprawdziły się przy wymagających inwestycjach. Mamy zasoby, kompetencje i doświadczenie zdobywane latami, dlatego potrafimy skutecznie radzić sobie z wyzwaniami.
Jednocześnie chciałbym zwrócić uwagę na niebezpieczną narrację, która sprowadza debatę do „mierzenia polskości”. Naszą ambicją powinno być coś więcej – przekonanie, że to, co powstaje w Polsce, jest po prostu najlepsze jakościowo i konkurencyjne na każdym rynku.
W ostatnich latach zrealizowano w kraju imponujący program inwestycyjny, który w widoczny sposób zmienił infrastrukturę i krajobraz gospodarczy. Wystarczy przejechać przez Polskę, by zobaczyć skalę tej transformacji. Polscy budowlańcy należą dziś do europejskiej czołówki.
Czytaj więcej
Ponad 96 proc. wykonawców realizujących inwestycje na zlecenie Polskiej Spółki Gazownictwa ma udz...
Potwierdzeniem tego są także sygnały z zagranicy. Odbieram je bezpośrednio od zarządzających innymi rynkami. Europejskie firmy zabiegają dziś o polskich specjalistów. Co istotne, coraz częściej nie są oni jednak już zainteresowani wyjazdem, bo warunki pracy i poziom projektów w Polsce nie odbiegają dziś od tych oferowanych za granicą. Local content to dla mnie wzmocnienie polskości i silne przekonanie, że to, co jest tworzone tutaj w Polsce jest prawdziwie wartościowe i jako takie powinno być promowane. Zdecydowanie kibicuję wzmacnianiu krajowego potencjału. Przestrzegam jednocześnie przed pokusą administracyjnego czy nieformalnego ograniczania dostępu do rynku podmiotom, które nie mieszczą się w skali „polskości”. Konkurencja powinna opierać się przede wszystkim na jakości, kompetencjach i rzetelności, które od lat cechują polskich wykonawców.
Właściwe jest szerokie, wielowątkowe i odpowiedzialne podejście do tej kwestii. Wolne od uproszczeń i emocjonalnych ocen. Tylko tak będziemy mogli zbudować trwałą siłę gospodarki i jeszcze skuteczniej promować ją za granicą. Powinniśmy nauczyć się mówić o sobie dobrze nie tylko na zewnątrz, ale również wewnętrznie. Mamy ku temu realne podstawy.