Morska energetyka wiatrowa (MEW) to jeden z najważniejszych projektów industrialnych w historii Polski. Szacunki branżowe wskazują, że łączna wartość inwestycji związanych z MEW – przy pełnym wykorzystaniu potencjału Bałtyku, czyli 33GW – może sięgnąć nawet 900 mld zł. Tak ogromna skala przedsięwzięcia otwiera niepowtarzalną szansę dla polskiego przemysłu, który może i powinien odegrać istotną rolę w jego realizacji.

- Początek dyskusji o local content w Polsce nastąpił 7-8 lat temu w czasie, gdy rozpoczęliśmy dyskusję o inwestycjach w morską energetykę wiatrową. Aby polskie firmy mogły efektywniej uczestniczyć w wielkoskalowych przedsięwzięciach infrastrukturalnych potrzebna jest długoterminowa wizja i przewidywalność projektów inwestycyjnych, a także partnerska współpraca rządu, parlamentu, inwestorów i całej administracji. Tu właśnie upatrujemy niezbędnej roli państwa, aby kształtować przejrzyste strategie rozwoju, pozwalające wykorzystać polski potencjał technologiczny i przemysłowy – przekonuje wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Piotr Czopek.

Co ważne, rozwój energetyki wiatrowej już dziś przekłada się na konkretne inwestycje przemysłowe w Polsce. Krajowe przedsiębiorstwa uczestniczą w produkcji wież i konstrukcji stalowych, rozwoju portów instalacyjnych i serwisowych, a także w usługach inżynieryjnych i logistycznych. Szacuje się, że w przypadku branży offshore udział polskich firm w łańcuchu dostaw może przekroczyć 40 proc. Z pełnym przekonaniem możemy mówić, że polski przemysł i sektor usługowy dysponuje dziś kompetencjami, aby być obecnym na wielu etapach rozbudowy energetyki wiatrowej.

Czytaj więcej

Czekaj, BGK: Wesprzemy polskie firmy

Należy też pamiętać, że rozbudowa zaplecza produkcyjnego i infrastrukturalnego pociąga za sobą długoterminowe zapotrzebowanie na kadry. Projekty MEW generują miejsca pracy dla inżynierów, techników serwisowych, specjalistów ds. jakości i bezpieczeństwa, operatorów portowych oraz logistyków morskich. Skala tych planów przekłada się na dalsze inwestycje w infrastrukturę, kompetencje i lokalne zaplecze przemysłowe, wzmacniając rolę Polski w regionalnym łańcuchu dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej.

Wielowymiarowe korzyści płynące z local content są dziś zatem wyraźnie widoczne i ta kwestia bez wątpienia powinna być istotnym punktem w polskiej strategii bezpieczeństwa. Potencjał własnych zasobów jakimi dziś dysponujemy w Polsce może być filarem nowoczesnej i odpornej na zewnętrzne zakłócenia gospodarki. Jeśli zapewnimy synergię działań przemysłu z czytelną wizją państwa co do kierunków rozwoju, to te efekty mogą zostać pomnożone, przynosząc namacalne zyski dla kondycji ekonomicznej Polski i jej mieszkańców.

Pamiętajmy jednak, że sukces w zakresie rozwoju gospodarczego opartego na inwestycjach w sektorze offshore można powtórzyć również w obszarze lądowej energetyki wiatrowej. Lądowa energetyka wiatrowa jako najtańsze dostępne dziś źródło energii nie tylko obniża ceny energii dla polskich przedsiębiorstw i obywateli, ale ma ogromny potencjał w reindustrializacji polskiej gospodarki. W grę wchodzą inwestycję sięgające 214 mld zł, z których nawet 60 proc. wartości może pozostać w Polsce. To ogromny impuls rozwojowy, którego nie można zmarnować.

Na nowe inwestycje w energetykę wiatrową należy jednak spojrzeć szerzej niż tylko przez pryzmat korzyści ekonomicznych. Obecna struktura polskiej energetyki praktycznie uniemożliwia szybkie zastąpienie węgla i gazu innymi niż wiatraki niskoemisyjnymi źródłami w racjonalnym horyzoncie czasowym. Inwestycje w energię z wiatru to zatem realna walka o bezpieczeństwo energetyczne państwa, które jak pokazały ostatnie lata staje właściwie na równi z bezpieczeństwem militarnym, na co dziś zwraca uwagę również Ministerstwo Obrony Narodowej. Bezpieczeństwo to może być jednak wyraźnie wzmocnione poprzez zdecydowane oparcie go na własnych, polskich zasobach technologicznych i przemysłowych, gwarantując tym samym wysoką niezależność energetyczną całego kraju. Dlatego konieczne jest pełne wsparcie administracyjne dla nieskrępowanego rozwoju branży wiatrowej w Polsce. Państwo powinno wyznaczać kierunki transformacji i dostosowywać regulacje, tak aby były z tymi kierunkami spójne.