Teza 1: Dziesięciokrotna podwyżka grzywien nie jest waloryzacją ich stawek, lecz drastycznym zaostrzeniem sankcji karnych
Istnieje faktycznie potrzeba urealnienia stawek w stosunku do siły nabywczej.
Teza 2: Państwo chce podnieść wysokość grzywien, ale nie poprawia ich egzekucji. Problemem nie jest wysokość grzywien, lecz ich ściągalność
Problemem jest i jedno, i drugie. Zatem egzekucja także wymaga dostosowania i zmiana stawek jest do tego dobrą okazją. Oczywiście „diabeł tkwi w szczegółach”.
Teza 3: Znaczące podwyższenie grzywien zwiększy liczbę osób trafiających do więzień, bo w skrajnych przypadkach skazani nie będą płacić i sądy będą zmuszone stosować zastępczą karę pozbawienia wolności.
Teza 1: Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego pogłębia się i jedynym wyjściem z patowej sytuacji jest tzw. reset konstytucyjny, czyli wyzerowanie obecnego TK i wybranie jego składu od nowa.
Ewentualna zmiana Konstytucji dyktowana kryzysową sytuacją w związku z wyborem i podważaniem statusu jednego z konstytucyjnych organów władzy publicznej byłaby precedensem, który bez realnej zmiany regulacji dotyczących tego organu (merytorycznej rewizji Konstytucji) otwierałby drogę do kolejnych podobnych działań w przyszłości. Tymczasem obecny kryzys jest wywołany działaniami, które wynikają z kwestionowania fundamentalnych zasad ustrojowych, w tym zasad domniemania konstytucyjności oraz legalności działania organów władzy publicznej, a także przekraczania kompetencji (legalizmu, art. 7 Konstytucji).
Teza 2: Sędziowie TK powinni być wybierani w Sejmie większością kwalifikowaną (np. 3/5), co wymusi podejmowanie decyzji ponad partyjnymi podziałami.
Wybór sędziów TK przez Sejm jest prawidłowym rozwiązaniem. Daje bowiem sędziom TK konieczną w państwie demokratycznym legitymację od Narodu (art. 4 Konstytucji). Jednak wybór większością kwalifikowaną grozi doprowadzeniem do trwałego paraliżu Trybunału i może wręcz być dla polityków pretekstem do takiego paraliżu (skoro Trybunał ma oceniać konstytucyjność aktów normatywnych, a zatem działalność parlamentu) – z powodu każdorazowego braku odpowiedniej większości. Ewentualna większość kwalifikowana powinna być uzupełniona dodatkowymi mechanizmami zabezpieczającymi terminowy wybór wraz z końcem kadencji ustępującego sędziego TK.
Teza 1: Artykuł 212 (dot. zniesławienia) powinien wreszcie zniknąć z kodeksu karnego.
Wykroczenie poza granice wolności wypowiedzi nie powinno być zagrożone sankcją karną, w szczególności pozbawieniem wolności. W pełni adekwatne i wystarczające powinny być instrumenty ochrony cywilnoprawnej.
Teza 2: Artykuł 212 powinien pozostać w kodeksie karnym, ale należy zrezygnować z kary pozbawienia wolności, pozostawiając jedynie karę ograniczenia wolności lub grzywnę.
Teza 1: Sposobem na uzdrowienie Krajowej Rady Sądownictwa może być rozważane przez Ministerstwo Sprawiedliwości rozwiązanie przewidujące wygaszenie obecnej KRS uchwałą Sejmu i reaktywowanie składu KRS sprzed reform PiS.
Nie istnieje problem "uzdrowienia:" Krajowej Rady Sądownictwa, której obecny kształt wyboru jest zgodny z Konstytucją, co potwierdza orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Nie tylko dopuszczalny jest wybór tzw, sędziowskiej części KRS przez Sejm, lecz formuła mandatu demokratycznego, który jest w przypadku tego organu konstytucyjnego konieczny w świetle art. 2 i 4 Konstytucji RP wymaga tego, aby sędziowie do KRS byli wybierani w sposób zapewniający im co najmniej pośrednią legitymację obywateli (demokratyczną). W przeciwnym razie - np. w przypadku powrotu do modelu obligarchicznego, w którym część członków KRS miałyby wybierać określone grupy, w tym w szczególności sędziowie ze swego grona - mandatu takiego KRS by nie miała, co z kolei pozostawałoby rażącym naruszeniem standardu państwa demokratycznego. Tym samym również pomysły "reaktywacji" dawnej KRS już z tego tylko powodu są niedopuszczalne, a ponadto byłyby sprzeczne z obowiązującą ustawą z 2017 r. która jest obowiązującym prawem.
Teza 2: Jedynym właściwym rozwiązaniem, które naprawi Krajową Radę Sądownictwa, jest przyjęcie nowej ustawy.
Jak wyjaśniłem powyżej, nie ma konieczności "naprawy" KRS działającej na postawie Konstytucji i zgodnie z modelem konstytucyjnym tego organu władzy publicznej.
Teza 3: Nowa ustawa o KRS powinna przesądzać, że wybór sędziowskich członków KRS powinien być przywrócony środowisku sędziowskiemu. Bierne i czynne prawo wyborcze do KRS powinni mieć również neosędziowie.
Nie ma możliwości powrotu do niekonstytucyjnego modelu oligarchicznego, bez względu na to, jaka grupa sędziów i w jakim trybie miałaby uzyskać prawo wybierania członków Rady. Taki organ byłby oczywiście wadliwy i nie stanowiłby KRS w rozumieniu, jakim powinna być Rada według wymagań fundamentalnych zasad konstytucyjnych.
Teza 1: Wakaty sędziowskie w Trybunale Konstytucyjnym powinny zostać niezwłocznie obsadzone
Nowych sędziów TK Sejm powinien wybierać niezwłocznie zgodnie z zasadami w celu zapewnienia ciągłości działania Trybunału.
Teza 2: Potrzebne są zmiany sposób wyboru sędziów TK i odpolitycznienie tej procedury
Wybór sędziów TK przez Sejm jest rozwiązaniem właściwym i optymalnym, zapewniającym sędziom Trybunału konieczną również w przypadku władzy sądowniczej legitymację demokratyczną. Jest to w przypadku TK uzasadnione tym, że stanowi on konstytucyjny organ władzy, a ponadto jego działalność skutkuje ingerencją w sferę działalności innego organu mającego tożsamą legitymację, która pochodzi wprost (bezpośrednio) od Narodu. Tym samym niedopuszczalne byłoby „oderwanie” sposobu wyboru członków TK od zasad ogólnych ustrojowych z art. 2 i 4 Konstytucji RP, bowiem to naruszałoby zasadę państwa demokratycznego oraz zwierzchnictwa Narodu, a także zaburzało demokratyczny model stanowienia prawa.