sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie i wykładowczyni Uczelni Łazarskiego
Prawniczka, doktor habilitowana nauk prawnych, wykładowczyni Uczelni Łazarskiego w Warszawie, od 2014 sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie.
Pewne uchybienia w procesie powoływania sędziów mogą same w sobie wskazywać, że dani sędziowie nie spełniają wymogów niezawisłości i bezstronności
Hipokryzja prawników w Polsce sięgnęła zenitu. Przestrzega się orzeczeń unijnych w sprawach kredytów frankowych, a ignoruje w sprawie neosędziów.
Mechanizm kontrasygnaty traci swoje uzasadnienie, gdy akt prezydenta ma zapewnić niezależne i nieprzerwane funkcjonowanie władzy sądowniczej.
W sądach polskich nie ma wakacji, choć w innych sądach europejskich praktykowane są „wakacje i świąteczne przerwy” sądowe.
Wysoki sąd to nie sąd patrzący z góry na obywateli, demonstrujący swoją władzę. To sąd, który cieszy się szacunkiem i zaufaniem.
Polski system zarządzania rozprawą jest jednym z najtrudniejszych i najgorszych w Europie.
Systemy informatyczne blokujące wydanie orzeczenia są niekonstytucyjne.
Przez ostatnie 30 lat nie udało się stworzyć niezależności kadrowej sądów.
Nie tylko mafia była jego wrogiem. Falcone musiał toczyć też wojnę pałacową. Jego wrogiem była ludzka zawiść.
Ocena kwalifikacji, publicznego zachowania i nacisków politycznych w procesie nominacji sędziego.
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas