Już 2,4 mln Polaków płaci 32 proc. PIT. Eksperci za podniesienie progu podatkowego
Teza :
W obecnej sytuacji fiskalnej każda obniżka podatków jest ryzykowna. Po redukcji deficytu sektora finansów publicznych - jak najbardziej.
W obecnej sytuacji fiskalnej każda obniżka podatków jest ryzykowna. Po redukcji deficytu sektora finansów publicznych - jak najbardziej.
Program koliduje z konsolidacją, nie adresuje naprawdę potrzebujących, nie skłania do oszczędności paliwa. Należy go wygaszać i ewentualnie zastąpić (ale przy znacznie niższym koszcie) transferem kierowanym do biedniejszych gospodarstw, subsydiowaniem mniejszych firm transportowych itp.
Dobrze skalibrowany podatek tego typu (z wysoką kwotą wolną i umiarkowanymi składkami) przyniósłby niepomijalne przychody do budżetu i ograniczył inwestycje spekulacyjne w mieszkania, wykorzystujące m.in. dotychczasowe niskie opodatkowanie dochodów z wynajmu.
Zapóźnienie technologiczne jest normalnym zjawiskiem w kraju konwergującym do bogatych. Przy wyższych płacach tendencja do większej robotyzacji pojawi się jako „naturalna”, bardziej efektywna alternatywa (wobec zatrudniania pracy). W pewnym momencie Polska położy większy nacisk na tworzenie własnych oryginalnych technologii, ale wciąż import technologii z Zachodu jest tańszy i się opłaca.
Nie widziałem badań empirycznych, które by potwierdzały tę obiegową tezę. Wzrost dotychczas był wysoki, więc wątpliwe, by dotychczasowe regulacje były bardzo istotnym obciążeniem.