fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Sun & Fun czeka na gwarancję

Filip
W poniedziałek minął termin, do którego biuro podróży Sun & Fun powinno zgodnie z prawem przedstawić nową gwarancję ubezpieczeniową. Nie zrobiło tego. Co dalej z tą znaną marką?

Pisaliśmy niedawno, że polskie biuro podróży Sun & Fun ma zmienić właściciela ("Sun & Fun w czeskie ręce?"). Nowym inwestorem miało być czeskie biuro podróży Blue Style, prowadzone od 19 lat przez tunezyjskiego biznesmena Imeda Jeddaia. Choć prezes Sun & Funa Samir Hamouda zapowiadał na koniec listopada ogłoszenie „nowego początku" ("Sun & Fun: Zwalniamy, żeby przyspieszyć") nic takiego się nie wydarzyło.

Tymczasem obecny pod koniec listopada na targach turystycznych w Warszawie TT Warsaw Jeddai potwierdził w rozmowie z branżowym dwutygodnikiem „WiadomościTurystyczne", że „będzie nowym właścicielem Sun & Funa".

Nie wiadomo jednak na jakiej zasadzie. Jeśli doszło do transakcji wykupienia polskiej firmy lub przejęcia jej za długi, to nie znajduje to odzwierciedlenia w Krajowym Rejestrze Sądowym. Ani Blue Style, ani Sun & Fun nie odpowiadają też na nasze pytania w tej kwestii.

Okazuje się jednocześnie, że pod adresem siedziby spółki Sun & Fun przy ul. Pruszkowskiej w Warszawie Imed Jeddai zarejestrował działalność nowej spółki, której jest prezesem. Spółka nosi nazwę... Blue Style.

Jak nam powiedziała rzeczniczka prasowa mazowieckiego urzędu marszałkowskiego Marta Milewska, mimo że w poniedziałek upłynął dwutygodniowy termin wyznaczony przez ustawę o usługach turystycznych na przedstawienie nowej gwarancji, ani Sun & Fun, ani Blue Style nie przedstawiły marszałkowi nowego zabezpieczenia. Obecna gwarancja Sun & Funa kończy się 31 grudnia.

Prawo nie przewiduje sankcji za niedostarczenie gwarancji w terminie określonym w ustawie. Urząd marszałkowski ma jednak obowiązek wdrożyć procedurę wykreślenia organizatora turystyki z ewidencji. Może go jednak jeszcze uratować przedstawienie gwarancji do końca obowiązywania obecnej.

Sun & Fun legitymuje się obecnie gwarancją opiewającą na 19,2 miliona złotych. Praktycznie jednak z niej nie korzysta, bo zawiesił tegoroczną działalność, nie organizuje żadnych wyjazdów. Aż do stycznia. W systemie rezerwacyjnym MerlinX można bowiem rezerwować wyjazdy z tym biurem podróży do Hurghady (i tylko tam) z wylotem od 12 stycznia do 13 kwietnia 2017 roku.

Gwarancję Sun & Fun wystawiło znane niemieckie towarzystwo Europaische Reiseversicherung (ERV), które gwarantuje też bezpieczeństwo takich firm jak Itaka, Coral Travel Wezyr Holidays, Net Holiday czy Prima Holiday. Według naszych informacji, touroperator wystąpił już do ERV o nowe zabezpieczenie.

Wiele wskazuje, że nowym ubezpieczonym będzie jednak nie sam Sun & Fun, ale spółka Blue Style. Jeśli do tego dojdzie, przejmie ona prawdopodobnie po starym organizatorze markę i zespół pracowników. Biurem podróży nadal będzie kierować Samir Hamouda.

Co to jest Blue Style? Czeskie biuro podróży zajmuje się organizowaniem typowych wyjazdów wypoczynkowych do krajów basenu Morza Śródziemnego, a zimą do krajów egzotycznych. To jedno z największych, prawdopodobnie trzecie pod względem liczby klientów, na rynku czeskim. W zeszłym roku obsłużyło około 150 tysięcy turystów i miało – według zapewnień prezesa Imeda Jeddaia - 1,5 – 2 milionów dolarów zysku.

Według nieoficjalnych informacji obydwa biura – Blue Style i Sun & Fun - są powiązane kapitałowo z egipskim biurem turystyki przyjazdowej Bright Sky Travel z grupy Blue Sky Travel Group, zarządzanej przez Moudy'ego el-Shaera. Ten ostatni zaprzecza jednak, że jest kimś więcej dla tych touroperatorów niż tylko kontrahentem obsługującym ich w Egipcie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA